Singapurski system sprawiedliwości zarzuca mu dwa czyny, za które kara może zostać zsumowana. Jeden z nich to działanie na szkodę firmy, która w rezultacie została zmuszona do wymiany w dystrybutorze całego zapasu słomek, drugi zaś to zakłócanie porządku publicznego.
Jeśli Maximilien zostanie skazany za oba zarzuty, może mu grozić do dwóch lat i trzech miesięcy więzienia, a także kara grzywny.
Singapur. 18-letni Francuz polizał słomkę, grożą mu dwa lata więzienia
To nie pierwszy raz, kiedy cudzoziemski nastolatek zderzył się z surowymi singapurskimi przepisami - zauważyła CNN.
Do jednej z najgłośniejszych spraw doszło w 1993 roku, kiedy Amerykanin Michael Fay został aresztowany za malowanie sprayem aut. Skazano go na cztery miesiące więzienia i chłostę.
Po międzynarodowym rozgłosie i interwencji ówczesnego prezydenta USA karę złagodzono z sześciu do czterech uderzeń. Chłosty dokonano pomimo silnej presji ze strony Waszyngtonu. Władze Singapuru argumentowały, iż prawo krajowe powinno być stosowane także wobec cudzoziemców.
ZOBACZ: Śmierć turysty po ukąszeniu węża. Tragedia w egipskim hotelu
Organizacje turystyczne przypominają zachodnim turystom odwiedzającym Singapur, iż wapowanie jest tam całkowicie nielegalne. Samo posiadanie e-papierosa może skutkować grzywną w wysokości 700 dolarów singapurskich (199 zł).
Palenie papierosów tradycyjnych dozwolone jest na wolnym powietrzu wyłącznie w oznaczonych lokalizacjach. Posiadanie choćby niewielkich ilości marihuany lub narkotyków syntetycznych może skutkować długoterminową karą więzienia i obowiązkową chłostą. Handel narkotykami jest karany śmiercią. Surowo karane jest przechodzenie przez ulicę poza pasami i śmiecenie.

1 godzina temu














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·