W Iranie 8 i 9 stycznia zginęło ponad 30 tysięcy osób. Oficjalne dane z irańskiego ministerstwa zdrowia przewyższają wcześniejsze raporty. Zabici to demonstranci, którzy polegli w brutalnej reakcji władz na masowe protesty. Urzędnicy poinformowali, iż zapasy worków na zwłoki zostały wyczerpane, a karetki pogotowia zastąpiono osiemnastokołowymi naczepami.