
fot. WITD radom
Naruszenie obowiązujących przepisów stwierdzili funkcjonariusze mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego z Radomia.
Jak informuje MITD, dzisiaj, 27 marca, na ekspresowej „siódemce” koło Szydłowca, inspektorzy zatrzymali do kontroli ciągnik siodłowy z naczepą niskopodwoziową. Zespół pojazdów należy do polskiej firmy. Przewożono nim kontenerową stację transformatorową wraz ze specjalistycznym urządzeniem gąsienicowym do rozładunku. Transport ponadnormatywny odbywał się z Włoszczowy w okolice Radomia.
Powodem interwencji było podejrzenie przekroczenia dopuszczalnego tonażu i wymiarów zestawu ciężarowego. Nienormatywny zespół pojazdów został skierowany na inspekcyjne urządzenia pomiarowe nacisków osi. Jego rzeczywista masa całkowita wynosiła 59,9 t przy dopuszczalnych 40 t. Tak duża masa ładunku spowodowała również przekroczenie nacisku grupy dwóch osi samochodu ciężarowego na drogę, z których pierwsza oś jest napędowa. Suma nacisków osi wynosiła 23,1 t przy dopuszczalnej normie - 19 t. Oprócz tego zespół pojazdów z ładunkiem był za wysoki o 21 cm.
Kierowca okazał do kontroli zezwolenie kategorii IV na przejazd pojazdu nienormatywnego po drogach publicznych. W tym przypadku było niewystarczające. Zezwolenie takiej kategorii nie obejmuje przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdów na drogę. Transport ten mógł odbywać się legalnie jedynie na podstawie zezwolenia wyższej kategorii. Przewoźnik nie miał zezwolenia kategorii V.
Inspektorzy wydali kierowcy zakaz dalszej jazdy do czasu doprowadzenia zespołu pojazdów do stanu normatywnego. Sporządzili też protokół z kontroli drogowej. Za naruszenie ustawy prawo o ruchu drogowym będzie wszczęte postępowanie administracyjne. Przewoźnikowi drogowemu grozi kara w wysokości 15 tys. zł.
kat
Zdjęcia: WITD Radom













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·