70-letni myśliwy z Pomorza stanie przed sądem za zastrzelenie swoich dwóch owczarków podhalańskich. Mężczyzna przyznał się do winy, tłumacząc, iż zwierzęta "zdziczały" i stały się agresywne. Truchła wrzucił do stawu, gdyż "nie miał siły" ich zakopać. Mężczyźnie grozi do trzech lat więzienia.
70-letni myśliwy zastrzelił swoje psy. Odpowie za to przed sądem

Prokuratura Rejonowa w Człuchowie skierowała do Sądu Rejonowego akt oskarżenia przeciwko 70-letniemu myśliwemu Mirosławowi S. Mężczyzna stanie przed sądem za zabicie swoich dwóch owczarków podhalańskich w Brzeziu na Pomorzu - poinformowała w środę Prokuratura Okręgowa w Słupsku.
ZOBACZ: Tragiczny finał polowania. Nie żyje 47-latek
Dwa martwe psy w stawie ogrodzonej posesji w miejscowości Brzezie w powiecie człuchowskim zauważył 22 listopada 2025 r. przejeżdżający tamtędy kierowca. Zawiadomił policję. Ta ustaliła, iż owczarki podhalańskie należały do właściciela posesji, 70-letniego Mirosława S., mieszkańca sąsiedniego powiatu szczecineckiego. Zostały zastrzelone dwa dni wcześniej z broni myśliwskiej typu kniejówka.
Zastrzelił swoje psy. Teraz stanie przed sądem
W środę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku Paweł Wnuk przekazał, iż człuchowscy śledczy zakończyli śledztwo i skierowali do Sądu Rejonowego w Człuchowie akt oskarżenia przeciwko Mirosławowi S. Właściciel psów stanie przed sądem za ich zabicie. Za popełnienie tego przestępstwa grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.
ZOBACZ: Myśliwy zastrzelił wilka. Twierdzi, iż pomylił go z lisem. Został uniewinniony
Mirosław S. w toku śledztwa przyznał się do popełniania zarzucanego mu przestępstwa, przy czym, jak wskazał prok. Wnuk, w wyjaśnieniach stwierdził, iż psy "zdziczały, uciekały z posesji, nie słuchały go, stały się agresywne". Nie radził sobie z nimi, obawiał się, iż mogą kogoś zaatakować, dlatego je zastrzelił. Stwierdził, iż żałuje tego, co zrobił. - Wcześniej był przekonany, iż robi dobrze - przekazał prok. Wnuk.
70-latek truchła psów wrzucił do stawu, bo, jak wyjaśniał, nie miał siły ich zakopać. Wyraził wolę dobrowolnego poddania się karze. Mirosław S. jest myśliwym, zabezpieczoną w miejscu jego zamieszkania broń (sztucer i kniejówkę) i ponad 100 sztuk różnego rodzaju amunicji posiadał legalnie. Mężczyzna nie był karany sądownie.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


4 godzin temu






![Drzewo runęło na dom. Interwencja strażaków z OSP [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/667813398_1369498055215033_4006882461216240586_n.jpg)






English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·