Afera w PKO BP w Jaśle. Pracownica ukrywała pieniądze klientów w szafie

2 godzin temu

Prokuratura Rejonowa w Jaśle skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Agnieszce M., byłej doradczyni finansowej jednej z agencji PKO Banku Polskiego w Jaśle. Kobieta jest oskarżona o przywłaszczenie ponad 236 tysięcy złotych należących do niemal 300 klientów. Gotówkę ukrywała m.in. w mieszkaniu oraz… za szafą w biurze.

Do Sądu Okręgowego w Krośnie wpłynął akt oskarżenia w sprawie, która wstrząsnęła lokalnym rynkiem finansowym. 26 marca 2026 r. śledczy oficjalnie podsumowali postępowanie dotyczące działalności mieszkanki regionu, która pracując w punkcie agencyjnym PKO BP w Jaśle, miała uczynić sobie z wpłat klientów stałe źródło dochodu.

Mechanizm oszustwa: Klient płacił, pieniądze nie trafiały do odbiorcy

Z ustaleń prokuratury wynika, iż proceder trwał od 19 kwietnia 2024 r. do 8 listopada 2024 r. Agnieszka M., pełniąc funkcję doradcy finansowego i kasjera, przyjmowała od mieszkańców Jasła gotówkę na opłacenie rachunków. Klient odchodził od okienka z potwierdzeniem wpłaty w ręku, przekonany, iż jego zobowiązania zostały uregulowane.

W rzeczywistości oskarżona miała nie księgować wpłat i zatrzymywać gotówkę dla siebie. W niektórych przypadkach przelewy były realizowane, ale z ogromnym opóźnieniem. Łącznie Agnieszka M. miała przywłaszczyć 236 530,32 zł, działając na szkodę banku oraz aż 280 klientów placówki.

Pieniądze ukryte za szafą w agencji

Sprawa wyszła na jaw, gdy do banku zaczęły spływać liczne reklamacje od osób, których rachunki – mimo posiadanych potwierdzeń – figurowały jako nieopłacone. Wewnętrzna kontrola PKO BP potwierdziła nieprawidłowości, co skutkowało zawiadomieniem organów ścigania.

Policyjne przeszukania przyniosły zaskakujące efekty:

  • W mieszkaniu oskarżonej znaleziono 209 010 zł w gotówce oraz potwierdzenia wpłat.
  • W samej siedzibie agencji, w pomieszczeniu, w którym pracowała Agnieszka M., zabezpieczono kolejne 20 440 zł. Pieniądze wraz z dokumentami były ukryte za jedną z szaf.

Łącznie odzyskano blisko 230 tysięcy złotych, które zostały zdeponowane na rachunku Prokuratury Okręgowej w Krośnie jako dowód rzeczowy.

Do 10 lat więzienia dla jasielskiej doradczyni

Agnieszce M. przedstawiono zarzuty przywłaszczenia powierzonego mienia znacznej wartości (art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k.). Podczas przesłuchania kobieta nie przyznała się do winy i złożyła wyjaśnienia.

Za popełnione czyny oskarżonej grozi teraz kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Idź do oryginalnego materiału