Szeroko zakrojona kilkunastomiesięczna praca kujawsko-pomorskich policjantów oraz płockiej prokuratury przyniosła efekty. Materiał dowodowy zgromadzony w śledztwie, pozwolił na zatrzymanie oraz postawienie zarzutów kilku osobom, w tym mieszkańców Płocka. Doprowadzeni do policyjnych aresztów prowadzili domowe „agencje towarzyskie”, a także handlowali narkotykami. W tle jest także pranie brudnych pieniędzy oraz nielegalne posiadanie broni.
– Do komend policji trafili: 49-letnia kobieta oraz 41-letni mężczyzna, mieszkańcy Płocka, którzy prowadzili niezależne od siebie domowe „agencje towarzyskie”, a także 63-letnia matka mężczyzny, która pomagała mu w przestępczym procederze poprzez legalizowanie pieniędzy pochodzących z przestępstwa. Zatrzymany został również 38-latek z gminy Sierpc, który zajmował się dystrybucją narkotyków oraz trudniąca się tym procederem 29-letnia kobieta – wymienia Bartosz Maliszewski, rzecznik prasowy Prokurator Prokuratury Okręgowej w Płocku.
W sumie policjanci przeszukali osiem osiem mieszkań, w których prowadzone były domowe „agencje towarzyskie”. Trzy w Płocku, pozostałe w Brodnicy, Grudziądzu, Sochaczewie i Kutnie. – W wyniku przeszukań policjanci zabezpieczyli: 65 gramów kokainy, 67 gramów kryształu i nieznaczne ilości marihuany, ale także 2 szt. broni palnej, na których posiadanie najprawdopodobniej wymagane jest zezwolenie – wyjaśnia w informacji prasowej Bartosz Maliszewski. Prokurator dodaje, iż „u zatrzymanych kryminalni zabezpieczyli gotówkę, łącznie ponad 200 tys. złotych oraz walutę obcą”.
Zatrzymane osoby doprowadzono do Prokuratury Okręgowej w Płocku. – Dwie kobiety w wieku 49 i 63 lat usłyszały zarzuty ułatwiania uprawiania prostytucji innym osobom w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Starsza z nich także zarzut prania brudnych pieniędzy. 29-latce ogłoszono zarzut posiadania znacznych ilości narkotyków w celu wprowadzenia ich do obrotu. Wobec podejrzanych kobiet prokurator zastosował środki wolnościowe takie jak: zakaz kontaktowania się z pozostałymi podejrzanymi, dozór Policji, poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju – tłumaczy Maliszewski.
Prokurator dodaje, że: – 41-letni „właściciel” kilku agencji usłyszał zarzuty ułatwiania uprawiania prostytucji innym osobom w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków oraz posiadania broni palnej bez wymaganego zezwolenia, a jego 38-leni „dostawca” zarzut wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków. Wobec tych dwóch mężczyzn Sąd Rejonowy w Płocku, na wniosek prokuratora, zastosował tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy.
– Z uwagi na skalę działań w czynnościach brało udział łącznie niemal 50 policjantów z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, a także z Brodnicy i Grudziądza oraz przewodnicy psów służbowych z Torunia i Włocławka – wylicza Prokurator.
Bartosz Maliszewski zaznacz, iż z ustaleń śledztwa wynika, iż przez domowe „agencje towarzyskie”, na przestrzeni dwóch lat, mogło przewinąć się około 100 kobiet, które świadczyły tam usługi seksualne, dostarczając ich „właścicielom” niebagatelne zyski.
Za zarzucone przestępstwa sutenerstwa grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, a za przestępstwa narkotykowe do lat 12.
Źródło: Prokuratura Okręgowa Płock
Fot: Policja

1 godzina temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·