Tonący jacht na Jeziorze Nyskim był skutkiem załamania się pogody i silnego wiatru. Do tej niebezpiecznej sytuacji doszło 9 czerwca ok. godz. 15.00.
– Policjanci w trakcie obserwacji akwenu zauważyli, jak około kilometr od linii brzegowej wywrócił się jacht. A w wodzie znajdują się osoby – informuje mł. asp. Janina Kędzierska, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Nysie.
Tonący jacht na Jeziorze Nyskim. Uratowali cztery osoby
Z pomocą tonącym ludziom ruszyli policyjni wodniacy i ratownicy WOPR.
– Akcja ratunkowa była wymagająca z uwagi na silny powiew wiatru, jednak już po chwili policjanci z ratownikami dopłynęli do miejsca, gdzie w wodzie znajdowały się cztery osoby – przekazuje Janina Kędzierska.
Obsadę jachtu stanowili obywatele Czech. Po otrzymaniu pomocy przetransportowano ich na brzeg. Szczęśliwie nikomu nic się nie stało.
– Następnie nyscy policjanci wspólnie z ratownikami wrócili po jacht i bezpiecznie odholowali go do przystani, by oddać właścicielowi – dodaje rzeczniczka nyskiej policji.
Woda to żywioł – wypoczywajmy bezpiecznie
Ratownicy apelują, iż korzystając ze sprzętu pływającego i wypoczywając nad wodą należy:
- zakładać kamizelki ratunkowe, a przed wypłynięciem na wodę sprawdzić pogodę,
- nie korzystać z tzw. dzikich kąpieliskach,
- kąpać się tam, gdzie czuwa ratownik,
- wypoczywając nad wodą nie pijemy alkoholu.
Fot. KPP Nysa
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

1 godzina temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·