Sprawa dotyczy zdarzenia z czerwca 2020 roku, kiedy to w wypadku drogowym życie straciła Karolina Ciasullo oraz jej trzy małe dzieci. Skazany w tej sprawie Brady Robertson złożył w 2022 roku apelację, kwestionując zarówno wyrok skazujący za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu i narkotyków, jak i karę 17 lat więzienia.
Obrońcy Robertsona twierdzili, iż sędzia popełnił błąd, uznając za zgodne z konstytucją przepisy określające dopuszczalny poziom THC we krwi kierowcy. Według nich ustalony limit jest zbyt szeroki i może obejmować osoby, które w rzeczywistości nie są pod wpływem substancji. Dodatkowo argumentowali, iż zasądzona kara jest zbyt surowa i nieproporcjonalna.
Prezes Sądu Najwyższego Ontario, Michael Tulloch, nie zgodził się z tymi argumentami i w wydanym w tym tygodniu orzeczeniu stwierdził, iż apelacja powinna zostać odrzucona. Podkreślił, iż obowiązujący limit THC wynoszący 5 ng/ml jest zgodny z konstytucją, a sądy powinny ostrożnie podchodzić do podważania decyzji ustawodawcy.
Sędzia uznał także, iż wymierzona kara nie jest przesadzona, wskazując na wyjątkowo poważne okoliczności sprawy.
Do tragicznego wypadku doszło 18 czerwca 2020 roku w rejonie skrzyżowania Torbram Road i Countryside Drive. 36-letnia Karolina Ciasullo oraz jej córki – 6-letnia Klara, 3-letnia Lilianna i roczna Mila – zostały śmiertelnie potrącone przez samochód prowadzony przez Robertsona.
Sąd zwrócił uwagę, iż już dwa dni wcześniej mężczyzna prowadził w sposób niebezpieczny – przejechał przez znak STOP, sprawiał wrażenie nieprzytomnego, a następnie uderzył w bariery. Zamiast się zatrzymać, uciekł z miejsca zdarzenia, co doprowadziło do policyjnego pościgu, który przerwano ze względów bezpieczeństwa.
W dniu wypadku Robertson ponownie próbował uciec przed policją, rozpoczynając kolejny pościg. Jechał z bardzo dużą prędkością przez osiedle, ignorował znaki drogowe, przejechał na czerwonym świetle i poruszał się pod prąd. Choć nie udowodniono jednoznacznie jego odurzenia, ustalono, iż kilka godzin wcześniej zażywał marihuanę, a poziom THC w jego krwi znacznie przekraczał dopuszczalny limit.
Dodatkowo w jego organizmie wykryto inny środek – flubromazolan. W samochodzie znajdowały się także narkotyki, w tym fentanyl. Mężczyzna nie miał prawa jazdy, ubezpieczenia ani zarejestrowanego pojazdu.
Sąd zaznaczył, iż przy wydawaniu wyroku uwzględniono także okoliczności łagodzące, takie jak młody wiek oskarżonego, brak wcześniejszej karalności oraz trudne dzieciństwo związane z zaniedbaniem i ubóstwem.
Mimo to uznano, iż kara 17 lat więzienia jest uzasadniona. Sędzia podkreślił, iż w sprawie wystąpiło wyjątkowo wiele okoliczności obciążających – śmierć czterech osób, skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie oraz powtarzający się wzorzec niebezpiecznej jazdy.
Obrona próbowała porównać tę sprawę do innego głośnego przypadku – Marco Muzzo, który za podobny wypadek otrzymał 10 lat więzienia. Sąd jednak uznał, iż takie porównanie nie dowodzi, iż wyrok dla Robertsona jest niewłaściwy.
W uzasadnieniu podkreślono ogrom tragedii – śmierć matki i trójki dzieci oraz dramat ojca rodziny, który stracił najbliższych. Sąd zaznaczył, iż skutki działań oskarżonego były katastrofalne i wynikały z jego skrajnie niebezpiecznego zachowania.
Zwrócono również uwagę na historię wykroczeń drogowych Robertsona – w krótkim czasie został skazany aż 15 razy, co pokazuje jego uporczywe lekceważenie prawa i bezpieczeństwa innych.
Sędzia dodał, iż szczególnie niepokojące jest to, iż mimo wcześniejszego niebezpiecznego incydentu, który powinien być dla niego ostrzeżeniem, mężczyzna nie zmienił swojego zachowania.











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·