Armagedon na podlaskich drogach! Sypią się gigantyczne mandaty i kary

5 godzin temu
Podlascy policjanci z drogówki oraz oddziałów prewencji w czasie wakacji nie mają chwili wytchnienia. Ostatnie dni na drogach naszego województwa to prawdziwy festiwal bezmyślności ze strony kierowców. Nadmierna prędkość, ignorowanie fatalnych warunków atmosferycznych, nocne rajdy po centrum miasta, a choćby prowadzenie pojazdu pod wpływem twardych narkotyków – to bilans tylko kilku ostatnich interwencji. Mundurowi nie stosują żadnej taryfy ulgowej: sypią się tysięczne mandaty, konta kierowców zasilają masowo punkty karne, a prawa jazdy są odbierane na potęgę. Śmiertelnie niebezpieczny pościg z czasem na krajowej 19

Do skrajnie niebezpiecznego zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 19 w rejonie miejscowości Knorydy. Policjanci z bielskiej drogówki namierzyli ręcznym miernikiem prędkości luksusowego Mercedesa. Za kierownicą niemieckiego auta siedział 66-latek, który kompletnie zignorował obowiązujące przepisy. Mężczyzna pędził aż 141 km/h w miejscu, gdzie limit wynosi 90 km/h. Przekroczenie prędkości o 51 km/h na dziurawej i ruchliwej trasie skończyło się dla niego błyskawicznym zatrzymaniem prawa jazdy na 3 miesiące. Do tego senior otrzymał mandat w wysokości 1500 złotych, a na jego konto wpłynęło 13 punktów. Co gorsza, rajd odbywał się w czasie intensywnych opadów deszczu, gdy śliska nawierzchnia drastycznie wydłuża drogę hamowania.

Nocny pirat w BMW i rajd przez Filipów

Równie dużą dawką brawury wykazał się 19-letni kierowca BMW, który urządził sobie nocne wyścigi w samym cen
Idź do oryginalnego materiału