Poranek na Moście Siekierkowskim w Warszawie przyniósł poważne utrudnienia i nerwową interwencję służb. Policja zatrzymała kierowcę, który nie tylko stwarzał zagrożenie na drodze, ale też odmówił współpracy i prowadził transmisję w sieci.
Fot. Warszawa w PigułceNiebezpieczna jazda i szybka reakcja policji
Do zdarzenia doszło przed godziną 7 rano. Funkcjonariusze stołecznej drogówki zatrzymali kierującego Fordem Transitem, który poruszał się w sposób zagrażający innym uczestnikom ruchu.
Na tym jednak problemy się nie skończyły. Stan techniczny pojazdu okazał się na tyle zły, iż policjanci natychmiast zatrzymali dowód rejestracyjny i zakazali dalszej jazdy.
Kierowca nie wykonywał poleceń. Interwencja się przedłużyła
Sytuacja gwałtownie się zaostrzyła. Mężczyzna odmówił opuszczenia pojazdu i nie reagował na polecenia funkcjonariuszy. Co więcej, w trakcie całej interwencji prowadził transmisję w mediach społecznościowych, co dodatkowo utrudniało działania policji.
Z powodu zdarzenia konieczne było czasowe zablokowanie jednego z pasów ruchu na moście, co przełożyło się na utrudnienia dla kierowców w godzinach porannego szczytu.
Szokujące ustalenia. Nie miał prawa jazdy
W trakcie dalszych czynności wyszło na jaw coś jeszcze poważniejszego. Jak ustalili policjanci, wobec kierowcy już wcześniej – w lutym – wydano decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy.
To oznacza, iż mężczyzna w ogóle nie powinien prowadzić pojazdu. Sprawa trafi teraz do sądu.
Auto odholowane, użyto siły
Z uwagi na brak współpracy ze strony kierowcy oraz stan pojazdu, podjęto decyzję o jego usunięciu z drogi. Na miejsce wezwano lawetę, a koszty całej operacji poniesie właściciel.
Policjanci byli również zmuszeni użyć środków przymusu bezpośredniego, aby doprowadzić mężczyznę do opuszczenia pojazdu i zakończyć interwencję.

7 godzin temu


![[FOTO] Bystra: pijacka szarża zakończona kraksą po policyjnym pościgu](https://img.bielskiedrogi.pl/2026/04/whatsapp_image_2026_04_11_at_16_02_13_1401.jpeg)











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·