Zaczęło się od jednej butelki wódki. Skończyło na zarzutach i groźbie więzienia. W Gdańsku interwencja ochrony przerodziła się w agresywny incydent. Sobota wieczór i szybka reakcja Była sobota, po godzinie 21.00. Dyskont przy ul. Wawelskiej na Oruni Górnej. Klienci, rutyna, koniec dnia. W pewnym momencie pracownik ochrony zauważył mężczyznę, który wziął z półki butelkę alkoholu i ruszył w stronę wyjścia. Bez płacenia. Wartość towaru była konkretna, 62 zł, ale sytuacja gwałtownie przestała dotyczyć tylko pieniędzy. Ochroniarz zareagował natychmiast. Podjął próbę zatrzymania sprawcy. Wtedy atmosfera się zmieniła. Złodziej zorientował się, iż ucieczka nie będzie łatwa. Zamiast odpuścić, wybrał agresję. Czytaj więcej:
Awantura o butelkę wódki w dyskoncie na Oruni Górnej
wbijamszpile.pl 8 miesięcy temu
- Strona główna
- Policja pozostałe
- Awantura o butelkę wódki w dyskoncie na Oruni Górnej
Powiązane
Polecane
Napastnik uderzył przed ambasadą Izraela. Atak w Serbii
1 godzina temu
Wybory w Izraelu. Trump przypisał sobie wynik Netanjahu
1 godzina temu
Ale rzut w NBA. Dał im zwycięstwo równo z syreną
1 godzina temu
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem Paweł Zalewski
1 godzina temu
O zeznaniach świadka / janko
1 godzina temu
Popularne
© PORZĄDEK 2026. Wszelkie prawa zastrzeżone.










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·