Zaczęło się od jednej butelki wódki. Skończyło na zarzutach i groźbie więzienia. W Gdańsku interwencja ochrony przerodziła się w agresywny incydent. Sobota wieczór i szybka reakcja Była sobota, po godzinie 21.00. Dyskont przy ul. Wawelskiej na Oruni Górnej. Klienci, rutyna, koniec dnia. W pewnym momencie pracownik ochrony zauważył mężczyznę, który wziął z półki butelkę alkoholu i ruszył w stronę wyjścia. Bez płacenia. Wartość towaru była konkretna, 62 zł, ale sytuacja gwałtownie przestała dotyczyć tylko pieniędzy. Ochroniarz zareagował natychmiast. Podjął próbę zatrzymania sprawcy. Wtedy atmosfera się zmieniła. Złodziej zorientował się, iż ucieczka nie będzie łatwa. Zamiast odpuścić, wybrał agresję. Czytaj więcej:
Awantura o butelkę wódki w dyskoncie na Oruni Górnej
wbijamszpile.pl 5 miesięcy temu
- Strona główna
- Policja pozostałe
- Awantura o butelkę wódki w dyskoncie na Oruni Górnej
Powiązane
Agata Łukaszewicz: (Nie)wakacyjny wymiar sprawiedliwości
1 godzina temu
Radzyń Podlaski. Niezwykłe zwykłe historie (cz. 697)
1 godzina temu
Mercedes odświeża kampervana. Gra światłem i dźwiękiem
2 godzin temu
Polecane
Popularne
Odzyskał przytomność i zaataował ratownika, który ratował mu...
1 tydzień temu
220
© PORZĄDEK 2026. Wszelkie prawa zastrzeżone.









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·