Jeden z czytelników zgłosił się do naszej redakcji z problemem, który zaobserwował na ulicach miasta. Chodzi o hulajnogi, a dokładniej młodzież, która nimi podróżuje. Mężczyzna wraz ze swoją córką brał udział w niebezpiecznym zdarzeniu spowodowanym właśnie przez chłopców na jednośladach.
- Przechodziliśmy chodnikiem przy Olimpii, w pewnym momencie z dużą prędkością przejechała obok nas grupa chłopców na hulajnogach. Jeden z nich prawie rozjechał mi córkę. Nie zwracali na nic uwagi, pędzili przed siebie i dosłownie milimetry uratowały ja przed potrąceniem – relacjonuje nasz czytelnik.
Bełchatowianie mówią o groźnych sytuacjach na drogach
Mężczyzna sprawę zgłosił na policję, co potwierdza Marta Bajor, rzecznik prasowy bełchatowskiej komendy. Podobnych sytuacji było jednak więcej. Do marca tego roku policjanci prowadzili dwie sprawy związane z hulajnogami, z kolei w 2025 roku było ich około pięciu. Co ciekawe mieszkańcy mówią o znacznie większej ilości groźnych sytuacji, które zaobserwowali lub sami brali w nich udział. Oznacza to więc, iż większość z nich nie została nigdy zgłoszona do policjantów.
- Szłam z wnuczką chodnikiem przed blokiem, nagle nie wiadomo skąd zjawił się młody chłopak na elektrycznej hulajnodze. W ostatniej chwili skręcił, żeby nie wjechać w dziecko i uderzył w murek przy klatce – relacjonuje nam pani Monika, mieszkanka Przytorza.
Problem zauważają również kolejni mieszkańcy, którzy przytaczają mrożące krew w żyłach sytuacje.
- Nie mogę patrzeć, jak te dzieci bez rozumu pędzą całą szerokością drogi albo wyjeżdżają na przejścia dla pieszych. Niedawno widziałem, jak cała grupka na hulajnogach wjechała wprost przed samochód. Chyba tylko cudem kierowca zwolnił i nie doszło do tragedii – mówi nam pan Krzysztof z Dolnośląskiego.
Zmiana przepisów dla hulajnóg
Przynajmniej częściowym rozwiązaniem problemu może być zmiana przepisów, która w życie weszła na początku marca tego roku. Nowelizacja zabrania dzieciom do 13 roku życia kierowania elektrycznymi hulajnogami na drogach.
- Nowe regulacje są odpowiedzią na rosnącą popularność hulajnóg elektrycznych oraz potrzebę zwiększenia bezpieczeństwa dzieci w ruchu drogowym. Ustawodawca podkreśla, iż młodsze dzieci często nie posiadają jeszcze wystarczających umiejętności i doświadczenia, by samodzielnie poruszać się w ruchu ulicznym – informowała w marcu Aneta Błędniak-Kałka z WRD KWP w Łodzi.
Dzieci do 13 roku życia elektrycznymi hulajnogami będą mogły poruszać się po drodze jedynie w strefie zamieszkania. Muszą wówczas być pod opieką osoby dorosłej.
- Policja zapowiada konsekwentne egzekwowanie obowiązujących przepisów. Funkcjonariusze będą reagować na każde rażące naruszenie zasad, zwłaszcza w przypadkach znacznego przekroczenia prędkości czy nieodpowiedzialnego dopuszczania dzieci do udziału w ruchu drogowym bez wymaganej opieki – przekazała Aneta Błędniak-Kałka.
Wciąż jednak należy przypomnieć o zachowaniu ostrożności podczas korzystania z hulajnóg. Dotyczy to zarówno młodych, jak i pełnoletnich użytkowników.
- Nowelizacja ma charakter prewencyjny i stanowi kolejny element działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa na drogach. Ostatecznie jednak najważniejsze znaczenie przez cały czas ma odpowiedzialność wszystkich uczestników ruchu – zarówno kierowców, jak i opiekunów najmłodszych – przypominają mundurowi.











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·