
Wizja inteligentnego przejścia dla pieszych LED, które będzie wykorzystane w ramach projektu pilotażowego w Brampton.
Minęły niemal cztery miesiące od decyzji rządu Douga Forda o zakazie instalowania nowych fotoradarów w Ontario. W związku z tym miasta zaczynają szukać innych sposobów na poprawę bezpieczeństwa na drogach i ograniczenie prędkości kierowców.
Władze Brampton poinformowały, iż prowincja przekazała miastu około 7 milionów dolarów na wprowadzenie alternatywnych rozwiązań uspokajających ruch. To jednak znacznie mniej niż około 30 milionów dolarów rocznych wpływów, które miasto spodziewało się uzyskać z mandatów wystawianych przez fotoradary.
Według urzędników jednym z proponowanych rozwiązań jest instalacja większej liczby progów zwalniających, rond oraz lepszego oznakowania drogowego. Część radnych uważa jednak, iż potrzebne są bardziej nowoczesne technologie.
Radna Rowena Santos wskazuje, iż tradycyjne środki uspokajania ruchu nie są już tak skuteczne jak kiedyś.
W środę rada miasta zgodziła się na uruchomienie pilotażowego projektu inteligentnych przejść dla pieszych z oświetleniem LED, opracowanych przez kanadyjską firmę. System ma wykrywać nadjeżdżające pojazdy i sygnalizować kierowcom wjazd do strefy bezpieczeństwa, np. w pobliżu szkół.
Oświetlenie LED wbudowane w nawierzchnię drogi ma być dobrze widoczne zarówno w nocy, jak i podczas złej pogody czy opadów śniegu.
Miasto podkreśla, iż wcześniej fotoradary działały odstraszająco. W miejscach ich instalacji średnia prędkość pojazdów spadała o około 9 km/h, a w niektórych punktach choćby o ponad 25 km/h. Po ich wyłączeniu liczba przypadków przekraczania prędkości niemal się podwoiła.








English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·