W Brazylii 21-letnia Maria Eduarda Rodrigues zginęła podczas skoku na bungee, gdy została wypuszczona z platformy bez przypięcia do liny zabezpieczającej. Trzech instruktorów, zatrzymanych w związku z wypadkiem, tłumaczyło się "chwilowym zaćmieniem". Jak podaje "New York Post", pielęgniarka Rayza Dias, która była na miejscu, twierdzi, iż studentka żyła tuż po upadku.