Brytyjski kontrwywiad bije na alarm. "Poważne zagrożenie"

17 godzin temu

Po ataku nożownika w Londynie poziom zagrożenia terrorystycznego w Wielkiej Brytanii został podniesiony w piątek ze znacznego na poważny. Minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood zaapelowała przy tej okazji do mieszkańców o "zachowanie czujności" oraz zgłaszanie wszelkich niepokojących sytuacji służbom.

JUSTIN TALLIS/AFP/East News
Atak nożownika w Londynie. Wzrósł poziom zagrożenia terroryzmem

Stopień poważny, do którego podniesiony został poziom zagrożenia terrorystycznego w Wielkiej Brytanii, jest czwartym w pięciostopniowej skali i oznacza, iż w ocenie służb bezpieczeństwa atak terrorystyczny jest wysoce prawdopodobny w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Jednocześnie funkcjonariusze nie mają konkretnych danych wywiadowczych na temat tego, gdzie, kiedy i przez kogo miałby zostać przeprowadzony. Po raz ostatni zagrożenie było na poziomie poważnym pomiędzy listopadem 2021 r. a lutym 2022 r.

ZOBACZ: Atak nożownika w Londynie. Dwie osoby poważnie ranne

Oceną zagrożenia zajmuje się Połączone Centrum Analiz Terrorystycznych (JTAC) - komórka brytyjskiego kontrwywiadu, która wydaje rekomendacje niezależnie od rządu. Podkreśliło ono, iż podwyższenie poziomu zagrożenia nie wynikało wyłącznie ze środowego ataku w londyńskiej dzielnicy Golders Green, ale jest to efekt ogólnie narastającego od pewnego czasu zagrożenia ze strony islamistów i skrajnej prawicy, zarówno osób indywidualnych, jak i małych grup.

"Dzisiaj krajowy poziom zagrożenia wzrósł do 'poważnego', co oznacza, iż atak terrorystyczny jest uważany za wysoce prawdopodobny. Wiem, iż będzie to źródłem niepokoju dla wielu osób, zwłaszcza wśród naszej społeczności żydowskiej, która tak wiele wycierpiała” - oświadczyła minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood.

Atak Londynie. Podniesiono poziom zagrożenia, jest apel do mieszkańców

Polityczka przypomniała, iż w czwartek rano rząd ogłosił przekazanie 25 mln funtów na ochronę społeczności żydowskich, w tym synagog oraz żydowskich szkół i ośrodków społecznych. "Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby wyplenić ze społeczeństwa zło, jakim jest antysemityzm. W związku ze wzrostem poziomu zagrożenia wzywam wszystkich do zachowania czujności w codziennym życiu i zgłaszania wszelkich podejrzeń policji" - dodała Mahmood.

ZOBACZ: Wielka Brytania na krawędzi. Prognozy pozostają pesymistyczne

W środę dwaj mężczyźni żydowskiego pochodzenia zostali zaatakowani w Golders Green na północy Londynu przez nożownika. Policja potwierdziła w czwartek, iż sprawca urodził się w Somalii, przyjechał do Wielkiej Brytanii jako dziecko i ma brytyjskie obywatelstwo, a także, iż w 2020 r. został skierowany do udziału w programie zapobiegającym radykalizacji.

Był to kolejny w ostatnich tygodniach atak wymierzony w społeczność żydowską w Londynie. Zaczęły się one od spalenia 23 marca w Golders Green czterech karetek pogotowia należących do żydowskiej służby medycznej. Od tego czasu doszło także do prób podpalenia dwóch synagog, ściany pamięci oraz budynku, w którym w przeszłości siedzibę miała żydowska organizacja charytatywna.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Wystawa w PE. Kuzyn Kaczyńskiego pokazał swoje dzieła
Idź do oryginalnego materiału