W związku z operacją wojskowej, w trakcie której zabity miał zostać baron narkotykowy Nemesio "El Mencho" Oseguera, w Meksyku doszło do chaosu. Z kilku stanów pojawiają się informacje o podpalonych samochodach, zablokowanych drogach. Uzbrojeni mężczyźni pojawili się też na lotniskach. Ambasada USA zaapelowała do swoich obywateli przebywających w Meksyku, by pozostali w domach.