Fala protestów młodzieży, które gwałtownie przeradzają się w niebezpieczne zamieszki, wciąż trawi Europę. W sobotę wieczorem na ulicach Barcelony doszło do starć z policją, dewastowania infrastruktury miejskiej i plądrowania sklepów. Aresztowano ponad 100 osób, w tym również wielu nieletnich.