Chciał „polatać bokiem” po publicznej drodze. 18-latek gwałtownie pożegnał się z prawem jazdy

2 godzin temu

We wtorek, 25 sierpnia, około godz. 23:15 śremska policja otrzymała zgłoszenie dotyczące głośno zachowującej się młodzieży oraz kierowcy Citroena wykonującego niebezpieczne manewry. Funkcjonariusze zostali skierowani do Psarskiego, by sprawdzić sytuację.

Na miejscu zastali samochód, którym podróżowały cztery młode osoby. Z informacji uzyskanych przez policjantów od świadków wynikało, iż kierujący poruszał się z nadmierną prędkością i wykorzystywał publiczną drogę do celowego wprowadzania pojazdu w poślizg.

Za kierownicą siedział 18-latek i był jedyną pełnoletnią osobą w samochodzie. Interwencja okazała się dla niego wyjątkowo kosztowna. Policjanci ukarali młodego kierowcę mandatem w wysokości 5 tys. zł, a także zatrzymali jego prawo jazdy.

Tak poważne konsekwencje mają związek z obowiązującymi od tego roku zaostrzonymi regulacjami dotyczącymi celowego wprowadzania pojazdu w poślizg na drodze publicznej. Przepisy mają uderzać w kierowców, którzy organizują niebezpieczne popisy w miejscach dostępnych dla innych uczestników ruchu.

Podczas kontroli uwagę funkcjonariuszy zwrócili również niepełnoletni pasażerowie Citroena. Policjanci wyczuli od nich alkohol, a przeprowadzone badania potwierdziły, iż nastolatkowie byli nietrzeźwi. Ostatecznie zostali przekazani pod opiekę rodziców.

Na tym jednak sprawa się nie kończy. Okoliczności dotyczące nieletnich zostaną przeanalizowane przez policjantów zajmujących się profilaktyką społeczną, nieletnimi i patologiami. Funkcjonariusze będą sprawdzać sytuację pod kątem ewentualnej demoralizacji.

Do interwencji doszło dzięki zgłoszeniu mieszkańców, których zaniepokoiło zachowanie grupy.

Idź do oryginalnego materiału