Łukasz S., który w styczniu 2025 roku uprowadził strusia z Traperskiej Osady, kopał go, ciągnął za skrzydła i uderzał tępym narzędziem, usłyszał wyrok – siedem lat pozbawienia wolności. „Należy przyjąć, iż oskarżony jest osobą głęboko zdemoralizowaną” – mówił sędzia.