Ciało Polaka w walizce. Tragiczny finał poszukiwań w Anglii

8 godzin temu

Wyjechał do pracy w Wielkiej Brytanii i słuch o nim zaginął. Najpierw trwały poszukiwania 57-letniego Polaka z Grudziądza, a później - jego ciała, gdy służby były przekonane, iż mężczyzna nie żyje. Śląska policja poinformowała w czwartek, iż zwłoki ostatecznie odnaleziono skryte w walizce. W sprawę zamieszane jest kilka osób, z czego jednej grozi dożywocie.

Unsplash
Policja z Wielkiej Brytanii i Polski współpracuje w sprawie zabójstwa 57-latka

Informację o zaginięciu Polaka pod koniec 2021 roku otrzymały brytyjskie służby. Mężczyzna od sześciu lat mieszkał i pracował na Wyspach. Rodzinę utrzymującą z nim kontakt zaniepokoiło, iż 57-latek od dłuższego czasu ma wyłączony telefon i nie odbiera. Śląska policja przekazała, iż zwłoki mężczyzny odnaleziono w walizce na terenie leśnym.

Odnaleziono ciało 57-latka z Grudziądza. Zaginął w Wielkiej Brytanii

Współpraca śląskich kryminalnych i brytyjskich oddziałów ścigania pozwoliła cztery lata temu ustalić, iż mężczyzna padł ofiarą zabójstwa. Wcześniej śledztwo prowadziła Thames Valley Police, którą w akcji poszukiwawczej wspierały polskie organizacje pomagające rodzinom zaginionych. Mimo apeli o pomoc w odnalezieniu 57-latka nie udawało się ustalić, co się z nim stało.

Kiedy odkryto, iż zaginiony został zabity prawdopodobnie w listopadzie 2021 roku, ustalono, iż osoby, które mogą mieć związek z tą sprawą, wyjechały już z Wielkiej Brytanii i prawdopodobnie wróciły na Śląsk. Następnie śledztwo wszczęła gliwicka prokuratura, która na podstawie materiału dowodowego wytypowała potencjalnych sprawców przestępstwa.

ZOBACZ: 13-letnia Polka zaginęła na Malcie. Odnaleziono ciało

25-letnią Kamilę W. i 33-letniego Adrian N. z Bielska-Białej zatrzymano w styczniu 2023 roku. Prokuratura postawiła im zarzuty m.in. nieudzielenia pomocy, niezawiadomienia organów ścigania o przestępstwie i pomocy w ukryciu zwłok. Oboje przyznali się, iż byli świadkami zbrodni, a po aresztowaniu wskazali osoby odpowiedzialne za zabójstwo.

Poszukiwania 57-latka z Grudziądza zakończone. W Anglii odkryto ciało mężczyzny

W 2023 roku ze względu na międzynarodowy charakter sprawy powołano zespół śledczy. W jego skład weszli: prokurator z Koronnej Służby Prokuratorskiej Wielkiej Brytanii, funkcjonariusze z Thames Valley Police, gliwiccy prokuratorzy, śląscy kryminalni, prokurator łącznikowy reprezentujący Zjednoczone Królestwo w Eurojust, czyli unijnej agencji ds. współpracy w sprawach karnych oraz polski przedstawiciel krajowy Eurojust.

ZOBACZ: Tajemnicze zaginięcie Polaka we Włoszech. Odnaleziono psa mężczyzny

Grupę utworzono na podstawie umowy zawartej między Prokuratorem Generalnym a Zastępcą Prokuratora Naczelnego Zjednoczonego Królestwa. Strona brytyjska otrzymała materiał dowodowy, co pozwoliło w 2023 r. w Londynie zatrzymać pochodzącego z Bielska-Białej 28-letniego Adriana P. oraz 36-letniego Tomasza W. z Grudziądza, podejrzanego o zabójstwo 57-latka oraz ukrycie jego zwłok. Po ponad roku mężczyźni zostali zwolnieni z aresztu i zastosowano wobec nich środki zapobiegawcze.

"Podczas międzynarodowej współpracy policji, śledczy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach zostali skierowani do Londynu, gdzie wspólnie z policją Thames Valley odnaleźli na terenie leśnym walizkę ze zwłokami. Przeprowadzona sekcja zwłok z udziałem polskiego prokuratora na terenie Wielkiej Brytanii oraz badania DNA potwierdziły, że było to ciało zaginionego 57-latka" - podała w komunikacie śląska policja.

Wielka Brytania, miasto Slough. Odnaleziono ciało zaginionego Polaka

Adrian P. został w styczniu przekazany przez stronę brytyjską do Polski. 26 stycznia gliwicka prokuratura przedstawiła mu zarzuty pobicia oraz utrudniania postępowania w związku z ukryciem zwłok i zacieraniem śladów przestępstwa. Grozi mu kara więzienia do ośmiu lat.

ZOBACZ: Tajemnicze zaginięcie Polki w Wielkiej Brytanii. Przełom po 20 latach

Drugi z podejrzanych, Tomasz W., decyzją strony brytyjskiej został 26 lutego przekazany do Polski w konwoju o wzmocnionym zabezpieczeniu. Następnie 3 marca prokurator z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach przedstawił mu zarzut zabójstwa. Tomasz W. może zostać skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "Nie jest przeciwko rządowi". Zbigniew Bogucki o propozycji prezydenta
Idź do oryginalnego materiału