Co czwarty mieszkaniec Niemiec ma korzenie imigranckie.

dzikizachod.eu 1 tydzień temu

Niemcy zmieniają się w tempie, które jeszcze kilkanaście lat temu trudno było sobie wyobrazić. Najnowsze dane opublikowane przez Federalny Urząd Statystyczny (Destatis) nie pozostawiają wątpliwości — kraj nad Renem przechodzi głęboką demograficzną transformację.

21,8 miliona osób. To już ponad jedna czwarta społeczeństwa

W 2025 roku w Niemczech mieszkało około 21,8 miliona osób z tzw. historią imigracyjną (niem. Einwanderungsgeschichte) Ich udział w ogólnej populacji wzrósł w porównaniu z rokiem poprzednim o 0,5 punktu procentowego i wyniósł 26,3% (w 2024 roku było to 25,8%).

Innymi słowy — już co czwarty mieszkaniec Niemiec to osoba, która sama przybyła do tego kraju po 1950 roku, lub której oboje rodziców to imigranci.

Wzrost o 67% w ciągu dwóch dekad

Skala zmian robi wrażenie, gdy spojrzymy na dłuższy horyzont czasowy. Od 2005 roku liczba osób z historią imigracyjną wzrosła z 13 milionów do 21,8 miliona — to przyrost o 8,8 miliona osób, czyli aż 67%.

Dla porównania: w 2005 roku osoby z korzeniami imigranckimi stanowiły 16% społeczeństwa. Dziś jest to już ponad 26%. Oznacza to wzrost o 10 punktów procentowych w ciągu zaledwie dwudziestu lat.

Skąd przyjeżdżają?

Spośród 16,4 miliona osób, które same wyemigrowały do Niemiec, aż 6,3 miliona (czyli 39% wszystkich imigrantów) urodziło się w jednym z pięciu krajów: Polsce (1,5 mln), Turcji (1,5 mln), Ukrainie (1,3 mln), Rosji (1,0 mln) i Syrii (1,0 mln).

Imigranci hamują wyludnianie się Niemiec

Warto zwrócić uwagę na jeden istotny fakt, który często umyka w debacie publicznej. Ogólna populacja Niemiec w 2025 roku zmniejszyła się o około 38 tysięcy osób. Bez rosnącej liczby imigrantów ten spadek byłby nieporównanie większy — wyniósłby 478 tysięcy osób.

Niemcy się wyludniają. Imigracja ten proces spowalnia.

Młodzi, ale bez zawodowych kwalifikacji

Dane pokazują wyraźną prawidłowość — imigranci są statystycznie znacznie młodsi od rdzennych Niemców. Wśród osób w wieku 25–34 lata co trzecia ma historię imigracyjną. Średni wiek osoby z korzeniami imigranckimi wynosi 38,2 roku, podczas gdy osoba bez takich korzeni ma przeciętnie 47,6 roku.

To z jednej strony szansa dla starzejącego się społeczeństwa. Z drugiej — wyzwanie. Wśród imigrantów w wieku 25–34 lata aż 36% nie ma żadnego zawodowego wykształcenia i nie kształci się. To ponad dwukrotnie więcej niż średnia dla tej grupy wiekowej w całej populacji (17%). Wysoki odsetek akademickich dyplomów to tylko jedna strona medalu — braki w kwalifikacjach zawodowych pozostają realnym problemem.

Liczby mówią same za siebie

To są twarde dane, nie polityczne opinie. Niemcy w ciągu dwóch dekad przeszły głęboką zmianę demograficzną — i wszystko wskazuje na to, iż ten trend będzie kontynuowany. Jak z tym sobie poradzą — zarówno gospodarczo, jak i społecznie — to jedno z kluczowych pytań dla całej Europy.

Źródło danych: Federalny Urząd Statystyczny Niemiec (Destatis), komunikat prasowy z 13 kwietnia 2026 r., na podstawie wyników Mikrozensus 2025.

Idź do oryginalnego materiału