Co się dzieje w Polsce: przewrót czy powrót praworządności? Raczej to drugie, ale rząd Tuska i tak nie odniesie sukcesu

1 godzina temu
Zdjęcie: Policja przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego, Warszawa, 31 października 2026 r.


W polskim Trybunale Konstytucyjnym po raz kolejny rozgrywa się dramat — bo uzbrojeni policjanci i przepychanki między prezydentem a sędzią w budynku najwyższego trybunału w kraju to zdecydowanie dramatyczne sceny, choćby jak na zaostrzoną polską scenę polityczną. Pytanie brzmi teraz, co dalej? Prezydentowi Nawrockiemu trudno będzie pełnić rolę arbitra, skoro to właśnie jego decyzja o sabotowaniu wyboru sędziów stanowi sedno obecnego problemu — komentuje czeski publicysta Tomas Brolik.
Idź do oryginalnego materiału