Coraz więcej wezwań od UFG. Kary dla kierowców są ogromne

4 godzin temu

Rekordowa liczba wezwań z UFG

Skala kontroli obowiązkowego ubezpieczenia jest coraz większa. W 2025 roku Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny wystawił około 448 tys. wezwań dotyczących braku OC komunikacyjnego i OC rolników. Rok wcześniej było ich około 351 tys. Co ważne, zdecydowana większość takich przypadków nie jest wykrywana podczas kontroli drogowej. Aż 96 proc. wezwań wystawiono na podstawie własnych ustaleń UFG. Fundusz korzysta z danych znajdujących się w swoich bazach i może wychwycić przerwę w ubezpieczeniu bez udziału policjanta. To oznacza, iż pozostawienie samochodu w garażu czy niekorzystanie z niego przez kilka tygodni nie chroni przed konsekwencjami. jeżeli pojazd podlega obowiązkowi ubezpieczenia, polisa musi zachować ciągłość.

Ile wynosi kara za brak OC w 2026 roku?

Wysokość opłaty zależy od rodzaju pojazdu oraz czasu, przez jaki pozostawał on bez obowiązkowej ochrony.

W przypadku samochodu osobowego właściciel zapłaci:

  • 1920 zł za brak OC od 1 do 3 dni,
  • 4810 zł za przerwę od 4 do 14 dni,
  • 9610 zł, jeżeli samochód pozostawał bez OC dłużej niż 14 dni.


Jeszcze wyższe stawki obowiązują właścicieli samochodów ciężarowych, ciągników samochodowych i autobusów:

  • 2880 zł za 1-3 dni,
  • 7210 zł za 4-14 dni,
  • 14 420 zł za ponad 14 dni bez OC.


Dla pozostałych pojazdów opłaty wynoszą odpowiednio 320 zł, 800 zł i 1600 zł. Kara za brak obowiązkowego OC rolnika wynosi natomiast 480 zł. Wysokość opłat jest powiązana z minimalnym wynagrodzeniem. W 2026 roku wynosi ono 4806 zł. Pełna opłata dla samochodu osobowego odpowiada dwukrotności płacy minimalnej, a dla samochodów ciężarowych, ciągników i autobusów - jej trzykrotności.

Kara z UFG może być dopiero początkiem problemów

Znacznie poważniejsze konsekwencje mogą spotkać osobę, która bez ważnego OC spowoduje wypadek lub kolizję. W takiej sytuacji UFG może wypłacić odszkodowanie osobom poszkodowanym, a następnie wystąpić do odpowiedzialnych osób o zwrot pieniędzy. To tzw. regres. Na koniec 2025 roku łączny dług nieubezpieczonych sprawców przekraczał 403 mln zł. Średnia kwota przypadająca na jednego nieubezpieczonego sprawcę wynosiła już ponad 24 tys. zł. Rok wcześniej było to około 22,4 tys. zł. W najpoważniejszych wypadkach rachunek może jednak być wielokrotnie wyższy i obejmować nie tylko naprawę pojazdów, ale również koszty leczenia, rehabilitacji czy świadczenia dla poszkodowanych.

UFG wypłacił blisko 150 mln zł

W 2025 roku Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny wypłacił około 148 mln zł odszkodowań i świadczeń. Największą część tej kwoty - około 133 mln zł - stanowiły pieniądze wypłacone za szkody spowodowane przez nieubezpieczonych lub niezidentyfikowanych sprawców zdarzeń drogowych. Kolejne 7,8 mln zł wypłacono w związku z upadłościami ubezpieczycieli, a 6,9 mln zł przeznaczono na tzw. renty szczególne.

Kiedy OC nie przedłuży się automatycznie?

Jedną z sytuacji, które mogą doprowadzić do nieświadomego powstania przerwy w ubezpieczeniu, jest zakup używanego samochodu. Kupujący może korzystać z OC zawartego przez poprzedniego właściciela, ale taka polisa nie odnawia się automatycznie na kolejny okres. Po jej wygaśnięciu nowy właściciel musi sam zawrzeć kolejną umowę. Problem może również pojawić się w przypadku polisy, za którą nie została opłacona pełna składka. Dlatego kierowca nie powinien zakładać, iż każda umowa OC automatycznie przedłuży się na następny rok.

Jak sprawdzić, czy samochód ma ważne OC?

Ważność polisy można sprawdzić przez internet w serwisie Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Do weryfikacji wystarczy numer rejestracyjny lub numer VIN pojazdu oraz wskazanie daty, dla której chcemy sprawdzić ochronę. Z rozwiązania korzystają miliony osób. W samym 2025 roku usługę sprawdzania OC na portalu UFG wykorzystano około 24 mln razy. Warto więc kontrolować termin obowiązywania polisy szczególnie po zakupie używanego samochodu. choćby kilkudniowe przeoczenie może oznaczać wydatek liczony w tysiącach złotych.

Idź do oryginalnego materiału