Czeczeni będą walczyć po stronie Iranu? Zdecydowana odpowiedź Kadyrowa

12 godzin temu

Pojawiły się pogłoski o gotowości wkroczenia czeczeńskich bojowników do Iranu, żeby wesprzeć reżim w Teheranie w przypadku rozpoczęcia amerykańskiej inwazji lądowej. Oświadczenie w tej sprawie wydał przywódca Czeczenii Ramzan Kadyrow. Udzielił zdecydowanej i jednoznacznej odpowiedzi.

kremlin.ru
Ramzan Kadyrow dementuje pogłoski o wsparciu Iranu przez Czeczenię

Czeczeński przywódca Ramzan Kadyrow opublikował oświadczenie w językach rosyjskim i arabskim, żeby zdementować pojawiające się pogłoski o gotowości wsparcia Iranu przez jego bojowników, gdyby Amerykanie zdecydowali się na rozpoczęcie inwazji lądowej.

"To mogłoby się zdarzyć, gdyby Iran walczył tylko ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem. Ale oni atakują również naszych braci. Bez wątpienia osobiście popieram Iran, tylko z jednym 'ale': nie popieram ataków Iranu na cele cywilne i infrastrukturę w krajach arabskich Zatoki Perskiej" - stwierdził.

Czeczenia pomoże Iranowi? Ramzan Kadyrow opublikował oświadczenie

Kadyrow tłumaczył, iż utrzymuje "braterskie stosunki" z władzami Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Bahrajnu oraz Arabii Saudyjskiej. "Jestem głęboko niezadowolony, widząc, jak cywile w tych i innych krajach trzecich padają niewinnymi ofiarami konfliktu" - uznał.

ZOBACZ: Media: Moskwa szuka następcy Kadyrowa. "Ludzie są zastraszeni"

Lider Czeczenii już w marcu stwierdził, iż irańskie ataki na bazy USA w regionie stanowią "spodziewaną odpowiedź", ale jednocześnie zaznaczył, iż uderzenia na infrastrukturę cywilną są niedopuszczalne.

Kadyrow wraz ze swoimi bojownikami brał udział w rosyjskiej napaści na Ukrainę. Jeszcze w sierpniu 2022 roku on i jego dwóch podwładnych - Daniił Martynow i Husejn Mieżydow - zostali oskarżeni przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy, która informowała, iż ma "niepodważalne dowody zbrodni wojennych".

Bliski Wschód. USA i Iran zawarły rozejm. Zaplanowano rozmowy w Pakistanie

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w nocy z wtorku na środę, iż zgodził się na pakistańską propozycję dwutygodniowego zawieszenia broni pod warunkiem, iż Iran zgodzi się na natychmiastowe otwarcie cieśniny Ormuz. Jak dodał, rozejm będzie "obustronny".

Według mediów amerykańsko-irańskie rozmowy w sprawie zakończenia wojny rozpoczną się w piątek w stolicy Pakistanu - Islamabadzie. Na czele amerykańskiej delegacji ma stanąć wiceprezydent J. D. Vance.

ZOBACZ: "Zawieszenie broni niedorzeczne". Iran wstrzymuje ruch w cieśnienie Ormuz

Wojna na Bliskim Wschodzie rozpoczęła się 28 lutego od nalotów Izraela i USA na Iran. Teheran odpowiedział atakami zarówno na Izrael, jak i na arabskie państwa regionu Zatoki Perskiej, w tym na położone tam amerykańskie bazy wojskowe i obiekty cywilne, takie jak lotniska i instalacje petrochemiczne. Iran zablokował również swobodną żeglugę przez cieśninę Ormuz, wstrzymując tym samym eksport ropy naftowej z Bliskiego Wschodu.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Idź do oryginalnego materiału