Czujesz chłód przy zamkniętym oknie? Sprawdź ten 1 mały bolec w ramie. Przestawienie go zajmuje 10 sekund

2 godzin temu

Kaloryfer jest ciepły, okno zamknięte, a przy parapecie przez cały czas czuć nieprzyjemny chłód. W części okien PVC przyczyna może tkwić w niewielkim metalowym elemencie okucia, który odpowiada za docisk skrzydła do uszczelki. Jego przestawienie bywa bardzo proste, ale popularna rada o przełączaniu wszystkich okien na „tryb zimowy” ma istotny haczyk.

Fot. DimaBerlin. / Shutterstock.

Mały metalowy bolec odpowiada za docisk skrzydła. Nie każde okno da się tak wyregulować

Po otwarciu typowego okna rozwierno-uchylnego na jego bocznej krawędzi można zauważyć kilka niewielkich metalowych rolek lub wystających elementów przypominających grzybki. To części mechanizmu ryglującego. Podczas obracania klamki współpracują z zaczepami umieszczonymi w ramie i utrzymują okno w pozycji zamkniętej. W wielu systemach jedna lub kilka takich rolek ma budowę mimośrodową, co pozwala nieznacznie zmieniać siłę, z jaką skrzydło dociska uszczelkę. Choć mówi się potocznie o „bolcu w ramie”, sam regulowany element najczęściej znajduje się na krawędzi otwieranego skrzydła, a nie na nieruchomej ościeżnicy.

Nie wszystkie okna mają taką samą regulację. W starszych modelach rolki mogą być nieruchome, a w nowszych stosuje się także rozwiązania samoczynnie kompensujące odchylenia podczas użytkowania. Sam widok metalowego bolca nie oznacza zatem, iż wystarczy go przekręcić. Najpierw należy sprawdzić rodzaj okucia, najlepiej w instrukcji otrzymanej przy montażu lub na podstawie oznaczenia producenta wybitego na metalowej listwie. Dopiero wtedy można ustalić, czy dany element w ogóle służy do regulacji docisku.

„Tryb zimowy” to potoczna nazwa regulacji. Producenci ostrzegają przed jednym błędem

Internetowe poradniki przedstawiają zwykle 3 ustawienia: letnie, neutralne i zimowe. W takim uproszczeniu pozycja zimowa oznacza mocniejszy docisk skrzydła do uszczelki, co może ograniczyć przedostawanie się zimnego powietrza przez nieszczelność. Nie jest to jednak odrębna funkcja montowana w każdym oknie PVC ani obowiązkowy przełącznik, który trzeba przestawić 2 razy w roku. Producent okuć SIEGENIA zwraca uwagę, iż określenie „tryb zima-lato” bywa mylące. Regulacja ma przede wszystkim zapewnić prawidłowe działanie mechanizmu, szczelność oraz możliwość lekkiego zamykania okna. Maksymalne dokręcanie wszystkich elementów bez sprawdzenia ich ustawienia może dać skutek odwrotny od zamierzonego.

Kropka na rolce może pokazywać ustawienie. Kierunek obrotu zależy od okucia

W wielu popularnych systemach na rolce mimośrodowej znajduje się kropka, kreska lub inny znacznik. Bywa, iż jego ustawienie bliżej uszczelki odpowiada mocniejszemu dociskowi, a odsunięcie od niej oznacza słabszy. Taką zasadę opisuje między innymi OKNOPLAST w poradniku dotyczącym sezonowej regulacji. Nie wolno jednak traktować jej jako uniwersalnej instrukcji dla każdej marki. W zależności od konstrukcji okucia znaczenie znacznika, zakres obrotu i potrzebne narzędzie mogą być inne. Nie należy przekręcać wszystkich rolek w jedną stronę tylko dlatego, iż ktoś pokazał taką metodę na filmie w internecie.

Podobnie wygląda sprawa narzędzi. W niektórych oknach do regulacji docisku wystarczy imbus 4 mm, w innych potrzebny jest klucz typu Torx, specjalny kluczyk do okuć albo odpowiednio dobrane szczypce. Imbus 4 mm bardzo często służy również do regulacji zawiasów, co jest inną czynnością niż zmiana docisku rolek. Stosowanie kombinerek do elementu, który ma gniazdo na klucz, może skończyć się porysowaniem metalu lub uszkodzeniem mechanizmu. o ile rolka nie daje się poruszyć bez wyraźnej siły albo nie wiadomo, jak ją ustawić, lepiej na tym poprzestać. Niektóre rozwiązania wymagają określonej procedury i nie powinno się ich obracać na wyczucie.

Najpierw test kartki, dopiero później regulacja. Tak można sprawdzić szczelność

Zanim zacznie się zmieniać ustawienie okuć, warto przeprowadzić prosty test. Wystarczy otworzyć okno, przyłożyć zwykłą kartkę papieru do uszczelki, zamknąć skrzydło i spróbować ją delikatnie wyciągnąć. o ile kartka wysuwa się niemal bez oporu, w tym miejscu docisk może być zbyt słaby. o ile wyraźnie stawia opór, uszczelka prawdopodobnie przylega mocniej. Test trzeba wykonać w kilku miejscach na obwodzie skrzydła, ponieważ okno może być szczelne przy klamce, a przepuszczać powietrze przy zawiasach lub w narożniku. Jest to domowa wskazówka, a nie profesjonalny pomiar szczelności, dlatego wynik należy zestawić z tym, czy rzeczywiście czuć przeciąg.

Gdy nieszczelność została zlokalizowana, należy otworzyć skrzydło i sprawdzić oznaczenie okucia. Dobrze jest też zrobić zdjęcie wyjściowego położenia rolki, aby móc do niego wrócić. o ile producent przewiduje samodzielną regulację, można odpowiednim kluczem wykonać niewielką zmianę ustawienia, a następnie zamknąć okno i powtórzyć test kartki. Przy oknie z kilkoma regulowanymi punktami trzeba skontrolować działanie każdego z nich zgodnie z instrukcją danego systemu. Po zmianie klamka powinna poruszać się płynnie, a skrzydło nie może ocierać o ramę. Sam obrót rolki bywa kwestią 10 sekund, ale prawidłowe sprawdzenie całego okna trwa dłużej. Gdy zamykanie nagle staje się ciężkie, należy wrócić do poprzedniej pozycji.

Chłód przy szybie nie zawsze oznacza przeciąg. Problemem mogą być uszczelki lub montaż

W zimny dzień powietrze w pobliżu szyby ochładza się, opada i może dawać wrażenie ruchu, choćby jeżeli skrzydło jest prawidłowo uszczelnione. To jeden z powodów, dla których samo przyłożenie dłoni do okna nie wystarcza do rozpoznania nieszczelności. Warto sprawdzić, czy chłodne powietrze wydostaje się z konkretnej szczeliny między skrzydłem i ramą. o ile zimno czuć raczej przy styku ościeżnicy ze ścianą albo pod parapetem, regulacja rolek nie rozwiąże problemu. Przyczyną może być nieszczelne połączenie montażowe, które wymaga sprawdzenia i naprawy w innym miejscu.

Osobną sprawą są uszczelki. Po latach pracy mogą stać się twarde, popękać, odkształcić się albo wysunąć ze swojego rowka. Zwiększanie docisku na siłę nie przywróci im elastyczności i może tylko dodatkowo je uszkodzić. W takiej sytuacji potrzebne bywa oczyszczenie, pielęgnacja lub wymiana uszczelki na model dopasowany do konkretnego profilu. Problem z domknięciem może też wynikać z opadnięcia skrzydła i rozregulowania zawiasów. Wówczas samo przestawienie mimośrodu nie skoryguje jego położenia. Szczególnie ostrożnie należy postępować przy oknach objętych gwarancją, ponieważ zakres samodzielnych czynności serwisowych określa producent.

Przy zbyt szczelnym oknie może pojawić się wilgoć. Nie wolno blokować wentylacji

Lepszy docisk pomaga ograniczać niekontrolowane przewiewy, ale nie może zastępować adekwatnej wentylacji. W mieszkaniach z wentylacją grawitacyjną powietrze zewnętrzne powinno napływać przez przeznaczone do tego nawiewniki lub inne rozwiązania przewidziane w budynku. Zamykanie ich na stałe w celu zatrzymania ciepła może zaburzać wymianę powietrza, podnosić wilgotność i sprzyjać skraplaniu pary na szybach. W budynkach z urządzeniami spalającymi gaz niewłaściwa wentylacja może także stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa. Szczelne okno i sprawna wentylacja nie wykluczają się, tylko powinny działać równocześnie. To również powód, dla którego nie należy mylić regulacji docisku skrzydła z ustawieniem nawiewnika.

Przestawienie rolki nie zmienia izolacyjności samej szyby i nie zamieni starego okna w nowoczesny model energooszczędny. o ile wcześniej przez szczelinę rzeczywiście napływało zimne powietrze, usunięcie nieszczelności może ograniczyć straty ciepła i poprawić komfort. Nie ma jednak podstaw, by obiecywać każdemu określoną obniżkę rachunków, bo efekt zależy od stanu całego okna, wentylacji i ogrzewania. Regulacja pomaga tylko wtedy, gdy usuwa rzeczywistą nieszczelność.

Co zrobić, gdy od okna ciągnie zimnem? Najpierw sprawdzenie, potem bezpieczna naprawa

Najrozsądniej zacząć od dokładnego obejrzenia okna przy dziennym świetle. Trzeba sprawdzić, czy uszczelka przylega do profilu na całej długości, czy nie ma zabrudzeń i czy klamka domyka się bez nadmiernego oporu. Następnie można wykonać test kartki w kilku punktach. jeżeli wyraźna nieszczelność występuje tylko w jednym miejscu, warto porównać ustawienie elementów ryglujących i sprawdzić w instrukcji, który z nich odpowiada za docisk. Dopiero po rozpoznaniu systemu należy użyć odpowiedniego narzędzia i wykonać niewielką korektę, kontrolując działanie klamki i szczelność po każdej zmianie.

Nie trzeba natomiast ruszać sprawnego mechanizmu tylko dlatego, iż rozpoczął się sezon grzewczy. o ile okno dobrze się zamyka i nie przepuszcza powietrza, znacznie więcej pożytku przyniesie zwykła konserwacja. Warto oczyścić profile i uszczelki łagodnym środkiem, skontrolować ich stan, a ruchome części okuć pielęgnować preparatem zaleconym przez producenta. SIEGENIA wskazuje również na potrzebę okresowego sprawdzania i pielęgnacji samych uszczelek. Prawidłowo działające okno powinno być szczelne, ale zamykać się lekko, bez szarpania klamki i dociskania skrzydła całym ciężarem ciała.

Jeśli po regulacji przez cały czas czuć przeciąg, skrzydło opada, ociera o ramę albo woda regularnie zbiera się wokół ościeżnicy, nie należy bez końca dokręcać kolejnych elementów. Fachowiec powinien sprawdzić zawiasy, stan uszczelek i szczelność montażu, a w przypadku wilgoci również sposób działania wentylacji. Dzięki temu można usunąć rzeczywistą przyczynę problemu, zamiast walczyć z jego objawami. Ten niewielki metalowy bolec rzeczywiście potrafi pomóc, ale tylko wtedy, gdy odpowiada za zbyt słaby docisk. W innym przypadku jego niepotrzebne przestawianie może przynieść więcej kosztów niż oszczędności.

Idź do oryginalnego materiału