Dewastacja i narkotyki w apartamencie! Dopadła ich policja

2 godzin temu
Skończony czas wynajmu, zniszczone wnętrza i interwencja policji. Dwaj nastolatkowie zdemolowali apartament w Białymstoku, po czym odmówili jego opuszczenia. Gdy na miejsce przyjechali mundurowi, na jaw wyszło, iż w środku znajdował się cały magazyn środków odurzających oraz kradziony dokument. Demolka i próba ucieczki przed policją

Zgłoszenie dotyczyło zniszczonego lokalu na wynajem krótkoterminowy i lokatorów, którzy nie chcieli odejść. Na miejscu patrolowcy zastali właścicielkę oraz 19-latka próbującego uciekać. Po obezwładnieniu agresywnego mężczyzny policjanci weszli do środka, gdzie zastali śpiącego 16-latka. Mieszkanie było w opłakanym stanie: poplamione ściany, zerwane karnisze, połamane łóżko i szkło na podłodze. Straty wyceniono na 11 tysięcy złotych.

Uwagę funkcjonariuszy zwróciły zawiniątka z białym proszkiem na szafce. Do akcji zaangażowano przewodnika z psem tropiącym, który ujawnił kolejne substancje we wszystkich pomieszczeniach. Łącznie zabezpieczono ponad 300 gramów 4-CMC, blisko 50 gramów marihuany, 19 tabletek opioidowych oraz LSD. W plecaku znaleziono również cudzy paszport, którym nastolatkowie posłużyli się przy rezerwacji.

Uciekinier z ośrodka i zarzuty prokuratorskie

Po sprawdzen
Idź do oryginalnego materiału