DOŻYWOCIE ZA ZABÓJSTWO ŻONY I UPOZOROWANIE WYPADKU
W poniedziałek 29 czerwca Sąd Apelacyjny w Gdańsku skazał na karę dożywotniego więzienia Tomasza K., oskarżonego o dokonanie zabójstwa swojej żony, Jolanty K. i upozorowanie wypadku kolejowego, w którym kobieta miała rzekomo zginąć.
Prawomocny wyrok zmienił orzeczenie sądu pierwszej instancji, który skazał Tomasza K. na 26 lat więzienia.
Przypomnijmy:
Do tragedii doszło 10 stycznia 2024 r. W salonie kosmetycznym w Kiełpinie, gdzie pracowała Jolanta K. W czasie kłótni mężczyzna miał zaatakować żonę, a gdy ta próbowała wezwać pomoc, wybierając numer 112 – uderzył ją 11 razy twardym narzędziem w głowę.
Potem schował ciało w bagażniku samochodu, by przemieścić się w okolice przejazdu kolejowego w Mezowie. Umieścił zwłoki na siedzeniu kierowcy, a pojazd porzucił na torach. Tam wjechał w niego pociąg.
Początkowo zakładano, iż faktycznie doszło do wypadku, śledczy jednak zwrócili uwagę na ślady krwi w bagażniku. Sekcja zwłok również nie pozostawiała wątpliwości, iż była to brutalna zbrodnia.
Tomasz K. początkowo nie przyznawał się do winy, jednak w obliczu zgromadzonych dowodów potwierdził przebieg wydarzeń.
Nieoficjalnie wiadomo, iż mężczyznę irytowało, iż jego żona staje się coraz bardziej niezależna. Miał być wybuchowy, a przed tragedią jej grozić.
Źródła: Fakt, Radio Szczecin, rmf24.pl
Foto: Jolanta K. (Facebook)
#JolantaK #zbrodnia #Kartuzy #Kiełpin #wyrok
Źródło: Podejrzani.TV















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·