Przełożona Aleksandry W. pojechała z koleżanką do jej mieszkania, ale nikt nie otwierał. Słychać było tylko dźwięk nieodbieranego telefonu. Powiadomiono policję, przypuszczając, iż mogło dojść do zaczadzenia. W środku jednak nikogo nie było. Następnego dnia matka Aleksandry W. złożyła zawiadomienie o zaginięciu córki i wnuczki. Na komendę zgłosił się też mężczyzna, który, jadąc w kierunku Katowic, zobaczył w lesie zaparkowany w poprzek samochód z włączonymi światłami. Był to Ford Focus, którego właścicielką była zaginiona.
Przyjaźń i nienawiść
Ponad stu policjantów oraz strażacy zaczęli przeczesywać okolice duktu leśnego pod Częstochową. Po kilku dniach odnaleziono czarną torebkę, a w niej między innymi wydruk e-recepty na nazwisko Oliwii W. Później zauważono fragmenty nagich ciał i truchło psa. Po przeprowadzeniu badań genetycznych nie było wątpliwości: były to zwłoki Aleksandry W. i jej córki. Biegli ustalili, iż bezpośrednią przyczyną śmierci było gwałtowne uduszenie.

7 miesięcy temu

![[FOTO] Przeżyli razem 50 lat. Zostali uhonorowani Medalami za Długoletnie Pożycie Małżeńskie](https://img.czecho.pl/2026/09/uroczystosc_jubileuszy_malzenskich_9_09_2026_5432.jpg)


![Saudyjskie rafinerie zapłonęły. Światowe ceny ropy w górę [+VIDEO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/09/mfile_1869241_1_20260908141408.jpg)







English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·