Proces Lindsay Clancy, oskarżonej o zabójstwo trojga nieletnich dzieci, został unieważniony po tym, jak 12-osobowa ława przysięgłych nie zdołała osiągnąć porozumienia. Choć obrona przekonywała, iż 36-latka działała pod wpływem niepoczytalności i szoku poporodowego, pojedynczy głos sprzeciwu zablokował wydanie wyroku. Teraz na jaw wyszły kulisy decyzji.