Dziewięć osób z zarzutami po śmierci 20-latka w szpitalu. Czy celowo zacierano ślady?

2 godzin temu
Zdjęcie: Dziewięć osób z zarzutami po śmierci 20-latka w szpitalu. Czy celowo zacierano ślady?


Prokuratura postawiła w środę (15 kwietnia) zarzuty kolejnej osobie w związku z tragiczną śmiercią 20-letniego Wiktora. Krąg podejrzanych powiększył się do dziewięciu pracowników medycznych. Śledczy badają nie tylko rażące zaniedbania w opiece, ale także wątek ewentualnego niszczenia dowodów.

Śledztwo dotyczy śmierci 20-letniego Wiktora, który w lipcu 2021 roku trafił na oddział przy Kusocińskiego i miał zostać tam poddany nieuprawnionej izolacji bez należytego nadzoru lekarskiego. Mężczyzna targnął się na swoje życie i zmarł w szpitalu.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach Daniel Prokopowicz mówi, iż śledczy postawili w środę zarzut pielęgniarzowi, który pełnił dyżur w czasie, gdy na oddziale doszło do dramatu.

– Mężczyzna usłyszał zarzut narażenia pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i nieumyślnego spowodowania śmierci w związku z nieprawidłowym wypełnianiem obowiązków związanych z opieką medyczną nad tym pacjentem – mówi.

Równolegle toczy się drugie postępowanie dotyczące zniknięcia nagrań z monitoringu szpitalnego, które – wbrew przepisom – nie zostały zabezpieczone. Prokuratura sprawdza teraz, czy usunięcie nagrań było celowym działaniem mającym na celu zacieranie śladów ewentualnego przestępstwa i ukrycie prawdy o tym, co działo się w izolatce tuż przed śmiercią 20-latka.



Idź do oryginalnego materiału