Fałszywy kominiarz przez miesiące chodził po domach i wykonał blisko 100 odbiorów bez uprawnień. Do sądu trafił akt oskarżenia

2 dni temu

Sprawa wyszła na jaw w marcu tego roku, gdy do policjantów zaczęły docierać sygnały o mężczyźnie wykonującym przeglądy kominiarskie mimo braku odpowiednich uprawnień. Zawiadomienia uruchomiły działania funkcjonariuszy zajmujących się zwalczaniem przestępczości gospodarczej.

Śledczy gwałtownie ustalili tożsamość podejrzanego. Jak wynika z ustaleń policji, 35-latek świadczył odpłatne usługi związane z czyszczeniem przewodów kominowych na terenie powiatu jarocińskiego. Klienci byli przekonani, iż mają do czynienia z osobą posiadającą wymagane kwalifikacje zawodowe.

Tymczasem przepisy jasno określają, kto może wykonywać tego typu prace. Usługi kominiarskie związane z czyszczeniem przewodów kominowych mogą wykonywać osoby posiadające kwalifikacje mistrza lub co najmniej czeladnika w rzemiośle kominiarskim. Podejrzany takich uprawnień nie miał.

Według ustaleń policji od marca do maja tego roku wykonał aż 98 odbiorów kominiarskich. Skala działalności sprawiła, iż sprawa nabrała poważnego charakteru.

W toku postępowania mężczyzna usłyszał zarzut oszustwa popełnionego przy wykorzystaniu sfałszowanych dokumentów w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Dodatkowo śledczy zarzucili mu bezprawne uzyskanie dostępu do systemu informatycznego poprzez przełamanie zabezpieczeń.

Policjanci zakończyli już postępowanie przygotowawcze, a teraz akt oskarżenia został skierowany do sądu. Za zarzucane czyny 35-latkowi grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Idź do oryginalnego materiału