Finał policyjnej kontroli w Gryfowie Śląskim

2 godzin temu
Zdjęcie: finał


Kilka radiowozów, zespół ratownictwa medycznego i mieszkaniec powiatu lwóweckiego, który został zatrzymany i przetransportowany do aresztu. To finał policyjnych działań w Gryfowie Śląskim.

Kontrole drogowe prowadzone przez policjantów służą nie tylko sprawdzaniu uprawnień kierowców, stanu technicznego pojazdów czy trzeźwości osób siedzących za kierownicą. Podczas takich czynności funkcjonariusze weryfikują również dane kontrolowanych osób w policyjnych systemach, co pozwala ustalić, czy nie są one poszukiwane przez wymiar sprawiedliwości.

Jedna z takich kontroli, przeprowadzona w Gryfowie Śląskim, zakończyła się zatrzymaniem mężczyzny oraz koniecznością udzielenia pomocy medycznej jednemu z funkcjonariuszy.

– Około godziny 10:00 policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego, na ulicy Jeleniogórskiej w Gryfowie Śląskim zatrzymali do kontroli rowerzystę, 40-letniego mieszkańca powiatu lwóweckiego. Jak się okazało w trakcie legitymowania, mężczyzna był poszukiwany celem odbycia kary więzienia 10 miesięcy za zakaz prowadzenia pojazdów, do którego się nie stosował. – wspomina podkomisarz Olga Łukaszewicz oficer prasowa KPP w Lwówku Śląskim.

Mężczyzna nie zamierzał jednak dobrowolnie podporządkować się poleceniom policjantów i stawiał czynny opór. Funkcjonariusze musieli zastosować środki przymusu bezpośredniego.

Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, podczas interwencji 40-latek naruszył nietykalność cielesną funkcjonariuszy. Jeden z policjantów wymagał pomocy medycznej. Jak już w piątek informowaliśmy, na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, a w trakcie szarpaniny jeden z funkcjonariuszy miał zostać potraktowany gazem pieprzowym.

Ostatecznie policjanci obezwładnili mężczyznę i dokonali jego zatrzymania.

Po wykonaniu niezbędnych czynności 40-latek został przetransportowany do aresztu śledczego, gdzie odbywa zasądzoną wcześniej karę. Nie oznacza to jednak końca jego problemów z prawem. Za zachowanie podczas interwencji i naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy będzie musiał ponieść kolejne konsekwencje prawne. O ich wymiarze zadecyduje sąd.

Idź do oryginalnego materiału