Gigantyczny biznes rozbity. Bielscy policjanci zlikwidowali fabryki nielegalnych leków i sterydów

2 godzin temu

Mogli zarobić choćby 7 milionów złotych na produktach, które zagrażały życiu i zdrowiu konsumentów. Policjanci z Bielska-Białej, wspierani przez Polską Agencję Antydopingową (POLADA), rozbili zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się produkcją i handlem sfałszowanymi lekami oraz sterydami. W ręce służb wpadło 12 osób.

Fabryki bez żadnych standardów

Śledztwo prowadzone pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej trwało wiele miesięcy. Funkcjonariusze ustalili, iż w latach 2022–2025 grupa działała na terenie województw: mazowieckiego, dolnośląskiego i wielkopolskiego. Członkowie gangu przystosowali tam specjalne pomieszczenia, wyposażając je w profesjonalne maszyny do produkcji farmaceutyków.

Problem w tym, iż „leki” powstawały poza jakąkolwiek kontrolą państwową, bez zachowania norm jakości i bezpieczeństwa. Biegli potwierdzili, iż skład chemiczny specyfików był niezgodny z deklaracją na opakowaniu, co stwarzało realne zagrożenie dla życia osób, które decydowały się na ich zakup.

„Fabryka” fot. KMP Bielsko-Biała

Biznes wart miliony

Skala procederu była ogromna. Grupa stworzyła całe zaplecze logistyczne – od osób zajmujących się produkcją, przez pakowaczy, aż po osoby obsługujące wysyłkę kurierską. Klientów szukano głównie na portalach społecznościowych i prywatnych grupach w komunikatorach internetowych.

Powiązane artykuły:

  • Handel ludźmi na Śląsku. Rozbito grupę przestępczą

Bilans akcji policji:

  • 12 osób zatrzymanych (w wieku od 21 do 46 lat),
  • 9 osób tymczasowo aresztowanych przez sąd,
  • 7 milionów złotych – na tyle szacuje się minimalny zysk z nielegalnej działalności,
  • Zabezpieczone mienie: 220 tys. zł w gotówce, 5 luksusowych samochodów oraz nieruchomości podejrzanych.

„Fabryka” fot. KMP Bielsko-Biała

Przechwycone paczki i pranie pieniędzy

Jeszcze przed zatrzymaniami policjanci przejęli 21 przesyłek, które nie zdążyły dotrzeć do odbiorców. W środku znajdowały się specyfiki stosowane w dopingu siłowym. Aby ukryć pochodzenie milionowych zysków, członkowie grupy korzystali z wielu rachunków bankowych, transferując środki i piorąc brudne pieniądze.

Zaangażowanie funkcjonariuszy z Bielska-Białej zostało oficjalnie wyróżnione przez Polską Agencję Antydopingową. Ich praca nie tylko uratowała zdrowie wielu osób, ale uderzyła w rynek nielegalnego dopingu w sporcie.

Surowe kary dla „producentów”

Podejrzani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania brudnych pieniędzy oraz sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób. Odpowiedzą również za złamanie przepisów Prawa farmaceutycznego. Ponieważ z przestępstwa uczynili sobie stałe źródło dochodu, grozi im teraz nawet 12 lat pozbawienia wolności.

źródło: KMP Bielsko-Biała

Idź do oryginalnego materiału