Zgłoszenie w tej sprawie wpłynęło do służb pod koniec stycznia. Dotyczyło treści publikowanych w sieci, które – jak wynikało z zawiadomienia – miały charakter poważnych gróźb. W toku postępowania ustalono, iż autor wpisów nie ograniczał się do komentarzy pod postami, ale kierował także bezpośrednie wiadomości do pokrzywdzonego. Ich wydźwięk był na tyle poważny, iż wzbudził realny strach o bezpieczeństwo.
Śledztwo gwałtownie nabrało tempa. Funkcjonariusze pionu kryminalnego i dochodzeniowo-śledczego z Poznania, przy wsparciu specjalistów zajmujących się cyberprzestępczością oraz prokuratury, rozpoczęli analizę zgromadzonych materiałów. Istotne okazało się połączenie działań operacyjnych z ustaleniami w przestrzeni cyfrowej.
Choć podejrzany działał w Internecie bez używania swoich prawdziwych danych, nie udało mu się pozostać anonimowym. Policjanci ustalili jego tożsamość, a następnie namierzyli miejsce pobytu. Zatrzymanie przeprowadzono na dworcu kolejowym, gdzie mężczyzna został zaskoczony działaniami funkcjonariuszy.
Po przewiezieniu do jednostki usłyszał zarzuty dotyczące kierowania gróźb oraz publicznego nawoływania do popełnienia przestępstwa. Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu na trzy miesiące.
Za zarzucane czyny grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. O dalszym przebiegu sprawy zdecyduje sąd.
Policjanci podkreślają, iż aktywność w internecie nie pozostaje bez śladu. Wpisy, komentarze czy wiadomości prywatne mogą stać się dowodem w postępowaniu, a ich autorzy ponoszą za nie pełną odpowiedzialność.

2 godzin temu











![Stan alarmowy w Polsce. Służby na ulicach, kontrole, zakaz wstępu do szkół dla osób postronnych [16.03.2026]](https://warszawawpigulce.pl/wp-content/uploads/2026/01/Policja-SOK-kolej.webp)
English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·