Zapadł prawomocny wyrok wobec grupy zaangażowanej w pomoc nielegalnym imigrantom na granicy z Białorusią. Na lewicowych działaczach ciążyły oskarżenia o ułatwianie migrantom niezgodnego z prawem pobytu w Polsce. Prawomocny wyrok uniewinnienia zapadł, bo prokuratura cofnęła apelację. Polecił to zrobić Prokurator Generalny Waldemar Żurek.
Jak informuje PAP sprawa trafiła na posiedzenie Sądu Okręgowego w Białymstoku w poniedziałek. W międzyczasie Prokuratura Rejonowa w Hajnówce cofnęła apelację. W związku z tym faktem oznacza to, iż wyrok uniewinniający jest prawomocny.
Prokuratura przestała walczyć o surowszy wyrok
Według informacji PAP pozyskanej ze źródeł w prokuraturze, apelacje zostały cofnięte na polecenie Prokuratora Generalnego. Prokuratura chciała przed sądem pierwszej instancji kar roku i czterech miesięcy więzienia dla każdej z pięciorga oskarżonych.
– To polecenie o cofnięciu apelacji było poprzedzone gruntowną analizą, przeprowadzoną przez Departament Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej, zapadłego orzeczenia pierwszej instancji, a także środka odwoławczego złożonego przez prokuratora – poinformowała rzecznik Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak.
Prokurator Adamiak nadmieniła, iż ta analiza została przez Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka zaaprobowana.
– Prokurator Generalny uznał, iż to orzeczenie sądu pierwszej instancji jest słuszne co do istoty, w zakresie oceny materiału dowodowego, oceny prawno-karnej i to swoje stanowisko sąd w sposób rzetelny, przekonywujący uzasadnił. A w związku z tym, apelacja – w ocenie Prokuratora Generalnego – nie miałaby żadnych szans powodzenia – dodała prok. Adamiak.
Cztery – z pięciu osób wpadło w ręce służb w trakcie przewozu imigrantów. Po zatrzymaniu śledczy postawili całej grupie zarzuty pełnomocnictwa w nielegalnym przekraczaniu granicy polsko-białoruskiej przez Egipcjanina i grupę z Iraku. Zatrzymanie miało miejsce w 2022 r.
Po dwuletnim śledztwie prokuratura zmieniła zarzuty. Tym razem oskarżeni usłyszeli zarzut ułatwiania migrantom niezgodnego z prawem pobytu w Polsce. W takiej wersji trafił do sądu akt oskarżenia. Jedna osoba została oskarżona m.in. o to, iż dostarczała migrantom jedzenie i ubrania, gdy ci przebywali w lesie. Osoba ta miała przekazywać informacje obcokrajowcom o tym jak mają się zachować i co mówić w razie zatrzymania. Natomiast pozostałych oskarżono o przewożenie nielegalnych imigrantów w głąb kraju.
We wrześniu ub. roku zapadł wyrok w tej sprawie. Sąd Rejonowy w Hajnówce nieprawomocnie uniewinnił wszystkich oskarżonych od takiego zarzutu.
Sąd pierwszej instancji uzasadnił wyrok przedstawiajac analizę przepisu, na którym oparty został akt oskarżenia. Chodzi o art. 264a par. 1 Kodeksu karnego, który penalizuje sytuację, gdy ktoś – w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej – umożliwia lub ułatwia innej osobie pobyt na terytorium RP wbrew przepisom.
Prokuratura uznała, iż korzyść osobistą uzyskali migranci, którym oskarżeni pomagali.
– Gdyby przyjąć taką konstrukcję rozumienia tej normy prawnej, to każdy obcokrajowiec, który dociera na terytorium Polski, na terytorium UE, osiąga korzyść osobistą, bo przecież tego chce, chce się tutaj znaleźć – tłumaczył sędzia Adam Rodakowski z SR w Hajnówce.
Sędzia uznał, iż w takiej sytuacji każdy pomagający imigrantom popełniłby przestępstwo. Nawiązując do doktryny i wykładni przepisów sędzia twierdził, iż aby mogło dojść do takiego przestępstwa (ułatwiania nielegalnego pobytu), jak opisała je prokuratura w akcie oskarżenia, korzyść (osobistą lub majątkową) musieliby uzyskać oskarżeni.
Uzasadniając wyrok sędzia uznał, iż oskarżeni nie odnieśli takiej korzyści, a przynajmniej w sprawie nie ma dowodów, by tak się stało. Zwracał uwagę, iż o ile były dowody, iż oskarżeni ułatwili pobyt w Polsce migrantom, to nie ma dowodów, iż zrobili to dla korzyści osobistej czy majątkowej.
Inne zdanie na na ten temat Adam Gwiazda, który skomentował całą sytuację na platformie X.
„Tzw. ‘piątka z Hajnówki’ czyli aktywiści wspierający nielegalną imigrację do Europy – kolaboranci inwazji migracyjnej, współpracownicy mafii przemytników i agenci wojny hybrydowej na granicy polsko-białoruskiej – zostali uniewinnieni w pierwszej instancji. Teraz wyrok jest prawomocny, bo prokuratura wycofała apelację. Polecenie wydał osobiście prokurator generalny Waldemar Żurek” – napisał.
Jak przypomina Adam Gwiazda jedna z uniewinnionych w Polsce osób „dostała później w odrębnym śledztwie zarzuty organizowania międzynarodowego przerzutu nielegalnych imigrantów do Niemiec”.

źródło – PAP, Nczas

2 godzin temu








English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·