Grzegorz Braun stawił się w prokuraturze – zarzutów nie otrzymał

1 godzina temu

Po miesiącach przygotowań do przymusowego doprowadzenia Grzegorz Braun sam stawił się w Prokuraturze Okręgowej we Wrocławiu. Polityk chciał w końcu usłyszeć zarzuty w sprawie rzekomego więzienia lekarki Gizeli Jagiellońskiej z Oleśnicy. Lider Konfederacji Korony Polskiej zarzutów nie otrzymał.

Wobec Grzegorza Brauna przygotowano wniosek do przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Roberty Metsoli o zgodę na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie do prokuratury. Prokuratura Krajowa odstąpiła jednak od tego trybu i nakazała „normalne” wezwanie. Braun stawił się na wezwanie.

Braun winny obywatelskiego zatrzymania – Jagielska niewinna przeprowadzania aborcji

16 kwietnia 2025 roku Grzegorz Braun pojawił się w Powiatowym Zespole Szpitali w Oleśnicy. Polityk chciał uniemożliwić pracę ginekolożce Gizeli Jagielskiej, która – jak twierdził – dokonywała aborcji. Braun dokonał zgodnego z prawem obywatelskiego zatrzymania lekarki. Po tym incydencie zarzuca się politykowi bezprawne pozbawienie wolności, naruszenie nietykalności cielesnej (popychanie, przytrzymywanie), znieważenie oraz pomówienie lekarki o działania podważające zaufanie do zawodu.

Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy umorzyła śledztwo przeciwko Gizeli Jagielskiej, uznając aborcję za „zgodną z prawem”.

Pełnomocnik Grzegorza Brauna mec. Magdalena Majkowska opuszczeniu wrocławskiej prokuratury poinformowała, iż złożyła wniosek o zmianę jednostki prowadzącej śledztwo, w którym Braun ma usłyszeć zarzuty.

źródło – NCzas.

Idź do oryginalnego materiału