Hulaj dusza, mandaty sypią się gęsto. Jak policja studzi zapał użytkowników e-hulajnóg

pultusk24.pl 1 tydzień temu
Elektryczne hulajnogi na stałe wpisały się w krajobraz polskich miast. Szybkie, zwrotne i ekologiczne – wydają się idealnym środkiem transportu na letnie dni. Niestety, dla wielu użytkowników wolność na dwóch kółkach kończy się tam, gdzie zaczynają się przepisy drogowe. Ostatnie kontrole policji jasno pokazują, iż na drogach wciąż króluje ignorancja, a brawura i alkohol to gotowy przepis na nieszczęście. Podczas ostatnich działań mundurowi pod lupę wzięli właśnie użytkowników e-hulajnóg. Efekt? Cztery mandaty i jedno zatrzymanie skrajnie nieodpowiedzialnego kierowcy.

Wyniki policyjnych kontroli to smutny dowód na to, jak bardzo brakuje nam wyobraźni i znajomości prawa. Funkcjonariusze bez trudu wyłapywali najbardziej rażące przewinienia. Na liście grzechów głównych znalazły się:

Ignorowanie zakazów i jazda po jezdni – kierujący wybierali pasy przeznaczone wyłącznie dla samochodów, ryzykując potrącenie.

Rozjeżdżanie przejść dla pieszych – zamiast zsiąść z hulajnogi i bezpiecznie ją przeprowadzić, kierowcy z impetem pokonywali pasy.

Brak dbałości o najmłodszych – mandat uderzył po kieszeni opiekuna, który pozwolił swojemu nieletniemu podopiecznemu na jazdę bez obowiązkowego kasku.

2,5 promila na hulajnodze. Rekordzista bez wyobraźni

Najbardziej bulwersującym i niebezpiecznym incydentem było zatrzymanie
Idź do oryginalnego materiału