Iran przygotowany na długą wojnę

bejsment.com 3 godzin temu

Kamal Charazi

Kamal Charazi, doradca ds. polityki zagranicznej w biurze najwyższego przywódcy, przekazał, iż Iran jest przygotowany na długą wojnę i nie widzi pola na dyplomację. Doradca Chameneiego przypomniał, iż Trump zaatakował Iran podczas trwających negocjacji pokojowych.

— jeżeli (wojna) będzie kontynuowana, (…) inne państwa będą musiały interweniować — powiedział.

Iran jest przygotowany na długą wojnę ze Stanami Zjednoczonymi, a jedyną drogą do jej zakończenia jest narastająca presja ekonomiczna, która zmusi USA do zakończenia interwencji – powiedział w rozmowie z CNN Kamal Charazi, doradca ds. polityki zagranicznej w biurze najwyższego przywódcy Iranu.

W wywiadzie udzielonym korespondentowi w Teheranie – który przebywa w Iranie za zgodą władz – Charazi wykluczył na obecnym etapie możliwość rozwiązania dyplomatycznego.

— Nie widzę już żadnej przestrzeni dla dyplomacji. Donald Trump oszukiwał innych i nie dotrzymywał obietnic – doświadczyliśmy tego podczas dwóch rund negocjacji, gdy w trakcie rozmów zostaliśmy zaatakowani — powiedział Kamal Charazi.

Wysoki rangą urzędnik zaznaczył, iż strategia Teheranu opiera się na eskalacji gospodarczych konsekwencji wojny, które mają skłonić państwa trzecie, w tym kraje Zatoki Perskiej, do wywarcia presji na Waszyngton.

– Ta wojna wywołuje ogromną presję ekonomiczną na innych – inflację, brak energii. jeżeli będzie kontynuowana, presja ta będzie narastać i inne państwa nie będą miały wyboru – będą musiały interweniować – stwierdził Charazi.

Od początku amerykańsko-izraelskiej operacji Iran uderzył w szereg państw regionu, twierdząc, iż atakuje amerykańskie interesy w państwach Zatoki. Cena ropy WTI przekroczyła w poniedziałek 100 dolarów za baryłkę.

Ruch morski w cieśninie Ormuz niemal całkowicie zamarł. Według danych Rapidan Energy Group zakłóceniu uległo ok. 20 proc. światowych dostaw ropy – dwukrotnie więcej niż podczas kryzysu sueskiego w latach 1956-1957.

Charazi zapowiedział, iż nowy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei będzie kontynuował politykę ojca zabitego w pierwszym dniu wojny.

— Tak jak ajatollah Chamenei kierował zdolnościami obronnymi Iranu, tak teraz będzie to robił nowy przywódca — powiedział.

Na uwagę, iż prezydent Trump nazwał tę nominację „nie do zaakceptowania”, Charazi odparł krótko: „To nie jest jego sprawa”.

Idź do oryginalnego materiału