Ireneusz Raś odpowiada na zarzuty ws. kawalerek: To manipulacje

2 godzin temu

- Ja nie łamałem prawa, nie mam konfliktu interesów, pracuję rzetelnie - mówi Ireneusz Raś w rozmowie z Polsat News. Wiceminister sportu odpowiada na zarzuty ws. konfliktu interesów podczas prac na ustawą o najmie krótkoterminowym.

Polsat News
Ireneusz Raś odpowiada na zarzuty dotyczące konfliktu interesów

Serwis money.pl opisał, iż odpowiadający za ustawę o najmie krótkoterminowym wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś zarabiał na wynajmie mikrokawalerek w łódzkiej kamienicy. Dwa tygodnie przed wejściem do rządu poseł PSL (obecnie klub Centrum) sprzedał dwa lokale swojemu bratu - księdzu Dariuszowi Rasiowi. Trzeci przypadł byłej żonie przy podziale majątku.

- Przeczytałem ten artykuł. Jest nieprawdziwy. To manipulacje, do których odniosłem się w oświadczeniu - odpowiada Ireneusz Raś w rozmowie z Polsat News.

- Od ponad 20 lat składam oświadczenia majątkowe, z których wszystko wynika - twierdzi Raś. Reporter Polsat News Grzegorz Urbanek pytał czy nie doszło do konfliktu interesów. - jeżeli chodzi o proces legislacyjny, był prowadzony transparentnie. Jest cały zestaw informacji na stronach departamentu ministerstwa - podkreśla polityk.

Ireneusz Raś odpowiada na zarzuty: Nie łamałem prawa

Dziennikarz dopytywał, czy Raś miał mikrokawalerki i umowę z firmą, która zajmowała się wynajmem krótkoterminowym. - Wynająłem firmie moje dwie nieruchomości w Łodzi, na okres pięciu lat, na długi termin - odparł wiceminister.

ZOBACZ: Wrze wokół wiceministra. Zarabiał na kawalerkach, pisze o nich ustawę

Zapewnił, iż nie ma nic do ukrycia. - Nie interesuje mnie czy to są mojego brata mieszkania, czy moich bliskich, czy Kowalskiego, Nowaka. Ten proces musi się zakończyć rejestracją, porządkiem, wyeliminowaniem szarej strefy - mówił o pracach nad ustawą o najmie krótkoterminowym.

Szymon Jadczak, autor artykułu o Rasiu, twierdzi, iż firma, której Raś wynajął mieszkania, nie zgłosiła ich do rejestru w urzędzie miasta. - Były wynajęte na okres pięciu lat. Czy ja mam opowiadać o innych przedsiębiorcach? Ja od tego nie jestem. jeżeli ten redaktor od tego jest, niech sprawdza wszystkich czy łamali prawo. Ja nie łamałem, nie mam konfliktu interesów, pracuję rzetelnie - podkreślił Ireneusz Raś.

WIDEO: Miller o kroku Zełenskiego. "To od dawna jest na Kremlu"
Idź do oryginalnego materiału