"Jak oni to znieśli?". Połasili się na dzwon sprzed setek lat. Zniknął z wieży zamku

2 godzin temu

Policja poszukuje sprawców kradzieży XVII-wiecznego dzwonu z wieży Nowego Zamku w Płotach na Pomorzu Zachodnim. Ważący ponad 500 kg zabytek miał dla mieszkańców ogromną wartość sentymentalną. - Jak można wynieść dzwon? Przecież to jest ciężar - dziwią się mieszkańcy.

Gmina Płoty/Facebook
Policja poszukuje sprawców kradzieży XVII-wiecznego dzwonu z wieży Nowego Zamku w Płotach

Kradzież została wykryta 15 września. Jak poinformowała pomorska gmina Płoty, do przestępstwa doszło najprawdopodobniej między 3 września a nocą z 14 na 15 września. Zniknięcie dzwonu odkrył konserwator podczas codziennego przeglądu obiektu.

- Nasz konserwator z przeglądu codziennego po prostu wszedł do zamku, zobaczył, iż skrzynka elektryczna jest otwarta. Wzbudziło to podejrzenia, zaczął rozglądać się po obiekcie i zobaczył, iż nie ma tego dzwonu - powiedział Polsat News burmistrz Szymon Klimko.

Płoty. Z wieży Nowego Zamku skradziono XVII-wieczny dzwon

Sprawą zajmuje się policja. Funkcjonariusze zabezpieczyli materiał dowodowy i prowadzą czynności mające doprowadzić do ustalenia sprawców.

- Zostało złożone zawiadomienie dotyczące kradzieży mienia. Policja w tej sprawie zabezpieczyła dowody. Prowadzi intensywne czynności w sprawie - powiedziała Polsat News asp. szt. Agnieszka Podgórska z Komendy Powiatowej Policji w Gryficach.

Dzwon waży ponad 500 kilogramów, dlatego mieszkańcy zastanawiają się, w jaki sposób złodziejom udało się zabrać go z wieży. - Ciekawe, jak oni go znieśli z góry. To jest ciekawostka. Przecież ten dzwon waży ponad 500 kg - mówi jeden z mieszkańców. - Jak można wynieść dzwon? Przecież to jest ciężar i nikt by tego nie zauważył? - zastanawia się kolejny.

Gmina Płoty apeluje o zwrot dzwonu. "Był z nami od zawsze"

Dzwon nie był jedynym skradzionym elementem wyposażenia zamku. Według informacji przekazanych przez gminę zginęły również trzy kinkiety, a kolejny kinkiet i jeden z żyrandoli zostały uszkodzone.

ZOBACZ: Tragiczny finał kłótni w Małopolsce. Mężczyzna nie żyje, 45-latka ranna

Samorząd podkreśla, iż wartość sentymentalna dzwonu jest dla mieszkańców znacznie większa niż jego wartość materialna. Jak przekazano, przed wiekami dzwon znajdował się w nieistniejącym już kościele, a od 1912 roku był na Nowym Zamku.

"Z nami, z naszymi dziadkami i rodzicami był od zawsze, od pierwszych dni polskości Płotów w 1945 r. aż do teraz, kiedy ktoś, z głupoty albo chęci zysku dokonał jego kradzieży" - napisano w komunikacie gminy.

Władze zaapelowały do wszystkich osób posiadających informacje mogące pomóc w odzyskaniu zabytku, aby skontaktowały się z policją w Płotach lub Gryficach albo z Urzędem Miejskim w Płotach. Zapowiedziano również, iż osoba, która pomoże odzyskać dzwon, może zostać odpowiednio uhonorowana i upamiętniona. Gmina zwróciła się także bezpośrednio do sprawców: "Zwróćcie skradziony dzwon".

WIDEO: Było blisko, by zakończyć spór o ambasadorów? "Nie zgodził się Tusk"
Idź do oryginalnego materiału