Już usunięto ponad 50 tysięcy niebezpiecznych przedmiotów. To jeszcze nie koniec

16 godzin temu
Zdjęcie: niebezpiecznych


Ponad 50 tysięcy niebezpiecznych przedmiotów usuniętych z lasów, 2 mln zł przeznaczone na prace saperskie w tym roku i około 200 hektarów, które przez cały czas wymagają oczyszczenia – tak wygląda skala problemu pozostałości po działaniach z okresu II wojny światowej na terenie Nadleśnictwa Szklarska Poręba.

Kolejne prace prowadzone są w Leśnictwie Roztoka, w sąsiedztwie popularnego Wodospadu Szklarki. w tej chwili saperzy oczyszczają 23 hektary lasu. Wcześniej, w 2024 roku, zabezpieczono 42 hektary, szczególnie koncentrując działania w pobliżu dróg i szlaków turystycznych.

– Szacujemy, iż przedmioty wybuchowe i niebezpieczne mogą znajdować się na powierzchni około 200 ha – informuje Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych we Wrocławiu.

Koszt oczyszczenia jednego hektara może sięgać choćby 70 tys. zł. Przy powierzchni wymagającej sprawdzenia oznacza to wielomilionowe wydatki. Problem jest tym większy, iż pozostałości wojenne nie zawsze znajdują się na powierzchni.

– Pozostałości po II wojnie światowej mogą znajdować się pod korzeniami, między skałami i głazami. Ich usunięcie wymaga specjalistycznego sprzętu, doświadczenia i przede wszystkim ostrożności. – wskazuje Nadleśnictwo Szklarska Poręba.

Każdy znaleziony przedmiot wymaga odnalezienia, rozpoznania i bezpiecznego usunięcia. Prace prowadzone są zarówno interwencyjnie przez Patrol Saperski z Bolesławca, jak i na podstawie umowy z firmą SPEC-MAJ.

Z uwagi na zagrożenie część terenu od dwóch lat objęta jest okresowym zakazem wstępu do lasu, który w tej chwili obowiązuje do 31 grudnia 2026 roku. Same prace saperskie w Leśnictwie Roztoka mają potrwać do 30 listopada 2026 roku.

– Wiemy, iż czasowe ograniczenia wstępu mogą być uciążliwe, szczególnie w tak atrakcyjnym turystycznie miejscu. Jednak bezpieczeństwo nie ma ceny – dlatego konsekwentnie oczyszczamy kolejne fragmenty lasu, aby w przyszłości mogły być one bezpiecznie udostępniane. – podkreśla RDLP.

Idź do oryginalnego materiału