
Kanadyjska obywatelka chińskiego pochodzenia, zatrzymana w Belgii pod zarzutem szpiegostwa, złożyła odwołanie od decyzji o pozostawieniu jej w areszcie tymczasowym. Belgijska prokuratura federalna poinformowała, iż sąd powinien rozpatrzyć odwołanie w ciągu najbliższych 15 dni.
We wtorek odbyło się niejawne posiedzenie sądu, po którym podtrzymano decyzję o dalszym stosowaniu aresztu. Kobieta została zatrzymana decyzją sędziego śledczego i usłyszała zarzuty szpiegostwa oraz udziału w organizacji przestępczej.
Śledczy ustalili, iż podejrzana odbywała staż w Kwaterze Głównej Sojuszniczych Sił NATO w Europie (SHAPE) w belgijskim mieście Mons. Prokuratura nie ujawnia jednak jej tożsamości, powołując się na obowiązującą zasadę domniemania niewinności.
W specjalnym oświadczeniu belgijscy śledczy podkreślili, iż publikacja nazwiska osoby objętej postępowaniem mogłaby nieodwracalnie zaszkodzić jej reputacji i życiu prywatnemu, jeżeli ostatecznie okazałoby się, iż nie miała związku z zarzucanymi czynami. Dodano również, iż choćby w przypadku potwierdzenia zarzutów każdemu przysługuje prawo do rzetelnego procesu oraz poszanowania podstawowych praw.
Do sprawy odniosła się także Królewska Kanadyjska Policja Konna (RCMP). Jej rzecznik Andrew DiRienzo poinformował, iż policja przez cały czas będzie współpracować z zagranicznymi partnerami w zakresie egzekwowania prawa, jednak nie komentuje śledztw prowadzonych przez inne państwa. W związku z tym RCMP nie udzieliła dodatkowych informacji dotyczących postępowania.
Belgijskie władze nie ujawniły dotąd szczegółów dotyczących okoliczności zatrzymania ani dowodów, które doprowadziły do postawienia zarzutów. Śledztwo pozostaje w toku.

1 godzina temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·