W Kielcach przed pomnikiem Homo Homini odbyły się uroczystości upamiętniające ataki terrorystyczne na wieże World Trade Center. Wzięli w nich udział przedstawiciele władz, służb mundurowych, a także żołnierze amerykańscy, stacjonujący w Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych na Bukówce.
Dowódca grupy brygadowych zespołów CIMIC, ppłk Mariusz Migoń tłumaczy, iż nie mogło również zabraknąć reprezentantów polskiej armii.
– 11 września 2001 roku był punktem zwrotnym, kiedy terroryzm i walka z terroryzmem nabrały całkiem innego wymiaru. Gościmy u siebie pododdział amerykański i chcemy im pokazać, iż jako sojusznicy jesteśmy razem z nim w różnych chwilach, także wspominając te tragiczne wydarzenia – przekonuje ppłk Mariusz Migoń.
Zastępca prezydenta Kielc Tomasz Porębski podkreśla, iż choć od ataku na nowojorskie wieże minęło ćwierć wieku, nie można zapomnieć nie tylko o ofiarach aktu terroryzmu. Również akcja ratunkowa okupiona była wysiłkiem osób, które w bardzo trudnych warunkach, przez wiele dni i nocy niosły pomoc.
– Cieszę się, iż po raz kolejny nie zapominamy o ofiarach tamtych dni, bo po to się przede wszystkim dzisiaj spotykamy. Ale upamiętniamy też te osoby, które z narażeniem własnego życia ruszyły na ratunek. To byli strażacy, policjanci, żołnierze, ratownicy, którzy nie wahali się ani chwili, tylko wykazali się ogromnym heroizmem i ruszyli właśnie na pomoc – tłumaczy Tomasz Porębski.
11.09.2026. Kielce. Uroczystości upamiętniające ataki terrorystyczne na wieże World Trade Center przed pomnikiem Homo Homini / Fot. Dariusz Kuc – Radio KielceRocznica zamachów była dla uczestników czasem osobistych wspomnień o dramatycznym dniu. Poseł Lucjan Pietrzczyk przywołał obraz relacji na żywo sprzed lat i zwrócił uwagę na bezsens przemocy.
– Pamiętam ten dzień i bezpośrednie transmisje z tego, co się zdarzyło. To było bardzo smutne. Komuś przyszło do głowy, iż tym sposobem poprawi świat – wskazuje Lucjan Pietrzczyk.
Tegorocznym obchodom towarzyszyła również inna rocznica. Jak przypomina senator Krzysztof Słoń, równo 20 lat temu został odsłonięty w Kielcach pomnik ofiar zamachów terrorystycznych. Niestety, przez ten czas, poza 11 września 2001 roku dopisane zostały na nim kolejne daty.
– Będąc w Radzie Miasta Kielce uczestniczyłem w uroczystym odsłonięciu pomnika Homo Homini, jedynego takiego wówczas w Europie. Zapłonęło wtedy morze zniczy. Niemal 3 tys. młodych ludzi stało wzdłuż ul. Ściegiennego, a każda z nich trzymała jeden znicz, by oddać hołd dla jednej ofiary – wspomina Krzysztof Słoń.
W zamachach z 11 września 2001 r. zginęło łącznie blisko 3 tys. osób (w tym 19 terrorystów-samobójców).



3 godzin temu















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·