Kierowco, noga z gazu! W tych miejscach możesz słono zapłacić

2 godzin temu

Spółka CANARD na terenie całego kraju zamierza poprawić monitoring zachowań na drodze. Uruchamiane są nowe fotoradary, odcinkowe pomiary prędkości na autostradach, ale także nowoczesne rozwiązania, jak system Red Light, który pojawił się już w Wielkopolsce. Do końca bieżącego roku realizowany jest projekt "Rozwój operacyjności Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym w zarządzaniu bezpieczeństwem ruchu drogowego na polskich drogach".

Tutaj należy uważać z prędkością

W ubiegłym roku ogłoszono zakup 70 nowych fotoradarów, które mają zostać zamontowane w całej Polsce. Na terenie województwa wielkopolskiego przewidziano aż 11 urządzeń, a od stycznia uruchomiono cztery zapowiadane lokalizacje.

Nowoczesne fotoradary marki TraffiStar SR390 pracują już w:

  • Chodzieży wzdłuż DK11 (ograniczenie do 50 km/h),
  • Cytrynowie wzdłuż DK15 (ograniczenie do 70 km/h),
  • Krotoszynie wzdłuż DK15 (ograniczenie do 50 km/h),
  • Paprotni wzdłuż DK92 (ograniczenie do 50 km/h)

W kolejnych tygodniach należy spodziewać się włączenia urządzeń w Budzyniu i Kochłowach (DK11), Rumianku i Czekuszewie (DK92), Kuklinowie (DK36) oraz Skulsku (DK25).

fot. Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym / fotoradar wzdłuż DK15 w Cytrynowie

Kontrola prędkości na drogach szybkiego ruchu

CANARD inwestuje nie tylko w fotoradary na drogach krajowych, ale także w odcinkowe pomiary prędkości na autostradach oraz drogach ekspresowych. Nowe urządzenie zagościło w Wielkopolsce wraz z końcem marca i obejmuje węzeł Koło - Dąbie na A2. Długość odcinka objętego monitoringiem wynosi 15,2 km. Dopuszczalna prędkość dla samochodów osobowych to 140 km/h, zaś ciężarowych 80 km/h.

Kamery rejestrują czas wjazdu oraz wyjazdu z trasy uwzględnionej pomiarem. jeżeli pokonamy ten odcinek szybciej, niż wskazuje na to średni czas jego przejechania przy dopuszczalnej prędkości, możemy liczyć się z mandatem.

System Red Light w Wielkopolsce

Ostatnim elementem modernizacji systemu są też kamery Red Light, które bardzo dokładnie śledzą trasę pojazdu i rejestrują wykroczenie po dwóch sekundach od przejazdu na czerwonym świetle. Na początku umieszczane były na skrzyżowaniach, ale CANARD rozpoczął ich montaż także na przejazdach kolejowych, by wykluczyć przedwczesne wjeżdżanie za sygnalizację po podniesieniu rogatek.

Nowy system nadzoru pojawił się w tym roku w Wymysłowie, w powiecie gnieźnieńskim. Obejmuje przejazd kolejowy wzdłuż DK15 między Gnieznem oraz Trzemesznem. Nie będzie to jedyne takie miejsce w województwie, a spółka planuje uruchomienie takiego urządzenia w Łąkocinach koło Ostrowa Wielkopolskiego oraz Piaskach obok Łęki Opatowskiej.

fot. Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym / Red Light już pilnuje kierowców na przejeździe kolejowym wzdłuż DK15

Wysokie kary dla kierowców

Za przekroczenie prędkości przed fotoradarem lub na opp kary finansowe wahają się od 50 zł do choćby 2500 zł. W przypadku recydywy, kwoty są podwojone. Liczba punktów karnych przypisana jest do konkretnej prędkości

Zdecydowanie gorzej wygląda kwestia przejazdu na czerwonym świetle. Za taki manewr kierowcy na skrzyżowaniach muszą zapłacić mandat w wysokości 500 zł oraz otrzymują 15 punktów karnych. Na przejazdach kolejowych kary są jeszcze wyższe, bo podstawowa kwota mandatu wynosi 2000 zł, a recydywiści są zmuszeni zapłacić dwa razy tyle.

Idź do oryginalnego materiału