KŁODZKO. Komendant Straży Miejskiej zwolniony. Burmistrz mówi o utracie zaufania

1 godzina temu

Komendant Straży Miejskiej zwolniony

Michał Tułacz nie będzie dalej kierował Strażą Miejską w Kłodzku.

Jak podało Radio Wrocław, burmistrz Kłodzka Michał Piszko w piątek, 19 czerwca, rozwiązał z nim umowę o pracę.

Decyzja zapadła dzień po wywiadzie, którego komendant udzielił Radiu Wrocław w ramach wyjazdowej audycji „Para dla Dolnego Śląska”.

Według informacji przekazanych przez burmistrza, przyczyną wypowiedzenia ma być utrata zaufania niezbędnego do dalszego pełnienia funkcji komendanta straży miejskiej.

„Utrata zaufania” po nagłośnionej sprawie

Burmistrz Michał Piszko, cytowany przez Radio Wrocław, wskazał, iż decyzja wynika z całokształtu okoliczności związanych z nagłośnioną publicznie sprawą dotyczącą funkcjonowania jednostki.

To ważne sformułowanie, bo Straż Miejska w Kłodzku od dłuższego czasu budziła duże emocje wśród mieszkańców.

W przestrzeni publicznej pojawiały się kolejne informacje dotyczące kontrowersji wokół jednostki, jej kierownictwa oraz sposobu funkcjonowania.

Trzymiesięczne wypowiedzenie i urlop

Z informacji Radia Wrocław wynika, iż Michał Tułacz otrzymał trzymiesięczne wypowiedzenie.

W tym czasie ma zostać zobowiązany do wykorzystania urlopu wypoczynkowego.

Do czasu wyłonienia nowego komendanta w drodze konkursu obowiązki szefa Straży Miejskiej w Kłodzku ma pełnić dotychczasowy zastępca komendanta, Leszek Łoś.

Dzień wcześniej był wywiad

Decyzja o zwolnieniu zapadła dzień po rozmowie Michała Tułacza z Radiem Wrocław.

Podczas wyjazdowej audycji w Kłodzku komendant odnosił się do wcześniejszych kontrowersji wokół Straży Miejskiej. Jak relacjonowało radio, mówił między innymi, iż spotkały go konsekwencje za wcześniejsze skandale w jednostce, ale nie wie, za co miałby przeprosić mieszkańców.

To właśnie ta wypowiedź mogła dodatkowo podgrzać atmosferę wokół sprawy.

W tle kontrola wojewody

Sprawa zwolnienia komendanta nakłada się na opublikowane niedawno wyniki kontroli Straży Miejskiej w Kłodzku.

Kontrola została przeprowadzona 11 marca 2026 roku w ramach ustawowego nadzoru nad strażami miejskimi i gminnymi. Czynności prowadzili funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu przy udziale pracowników Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Sprawdzano między innymi sposób wykonywania obowiązków przez strażników, prowadzenie dokumentacji służbowej, stosowanie środków przymusu bezpośredniego oraz sprawy związane z wykroczeniami.

Po kontroli wydano zalecenia dotyczące między innymi prawidłowego dokumentowania czynności służbowych, prowadzenia postępowań mandatowych, terminowego przekazywania wymaganych informacji oraz stosowania procedur podczas interwencji.

Kłodzko czeka na zmiany?

Zwolnienie komendanta to bardzo istotny moment dla Straży Miejskiej w Kłodzku.

Jednostka od miesięcy znajduje się pod dużą presją opinii publicznej. Mieszkańcy pytają o standardy pracy, odpowiedzialność przełożonych i przyszłość formacji.

Teraz najważniejsze będzie to, kto zostanie nowym komendantem i czy zmiany personalne przełożą się na realną poprawę funkcjonowania straży.

Co dalej ze Strażą Miejską?

Do czasu wyboru nowego komendanta jednostką ma kierować dotychczasowy zastępca.

Niewykluczone, iż najbliższe tygodnie będą dla Straży Miejskiej w Kłodzku czasem głębszych zmian organizacyjnych i wizerunkowych.

Po kontroli wojewody, publicznych kontrowersjach i decyzji o zwolnieniu komendanta mieszkańcy będą oczekiwać konkretnych odpowiedzi.

Najważniejsze pytanie brzmi: czy to koniec problemów w kłodzkiej Straży Miejskiej, czy dopiero początek większych zmian?

Idź do oryginalnego materiału