Korytarzem życia… pod prąd. Policjanci z Goleniowa nie odpuścili

2 dni temu

8 tysięcy złotych mandatu oraz 23 punkty karne – to konsekwencje jazdy pod prąd utworzonym przez innych kierowców korytarzem życia, do której doszło kilka dni temu na drodze S3 w okolicach Klinisk Wielkich.

Złamania w ten sposób przepisów dopuścił się, jak informuje sierż. Martyna Kowalska z Komendy Powiatowej Policji w Goleniowie, kierowca osobowego Forda, który na pasie w kierunku Świnoujścia po utworzeniu się korka zawrócił, a następnie poruszał się pod prąd korytarzem życia aż do zjazdu do Klinisk. Policjanci, po otrzymaniu informacji na ten temat, gwałtownie ustalili jego tożsamość, a jeszcze przed upływem dwóch dni od otrzymania informacji 27-letni mężczyzna został pociągnięty do odpowiedzialności za swoje zachowanie.

Mężczyzna przyznał się do popełnienia dwóch wykroczeń – kierowania pojazdem na drodze ekspresowej w kierunku przeciwnym oraz naruszenia zakazu korzystania z drogi przejazdu przeznaczonej dla pojazdów uprzywilejowanych. Za popełnione wykroczenia został ukarany dwoma mandatami karnymi na łączną kwotę 8 000 zł oraz 23 punktami karnymi.

Policja zwraca uwagę na to, iż korytarz życia tworzony jest wyłącznie po to, aby umożliwić służbom ratunkowym jak najszybszy dojazd do miejsca zdarzenia drogowego. Wykorzystywanie go do omijania zatoru, a tym bardziej jazda pod prąd na drodze ekspresowej, stwarza ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu.

Idź do oryginalnego materiału