Krwawa noc w Chicago

3 godzin temu

Niespokojna noc w Chicago. Według wstępnych informacji policji w kilku oddzielnych strzelaninach postrzelonych zostało 13 osób, w tym 14- i 16-letni chłopcy. Jedna z ofiar zmarła.

Do najtragiczniejszego zdarzenia doszło w dzielnicy West Town, gdzie dwóch mężczyzn zostało postrzelonych podczas przebywania na zewnątrz budynku. 43-letni mężczyzna, trafiony w klatkę piersiową, zmarł w szpitalu. Drugi z poszkodowanych, 33-latek, odniósł obrażenia nogi.

W dzielnicy Austin wielokrotnie postrzelony został 14-letni chłopiec, który trafił do szpitala w stanie stabilnym. Kilka godzin później w Garfield Ridge ranny został również 16-letni kierowca, trafiony w łydkę podczas spotkania towarzyskiego.

Do kolejnej poważnej strzelaniny doszło w pobliżu United Center. Ranne zostały dwie kobiety siedzące w zaparkowanym samochodzie. Jedna z nich, 35-latka postrzelona w głowę, walczy o życie. Ranny został także 28-letni mężczyzna znajdujący się w pobliżu.

Strzelaniny odnotowano również w dzielnicach West Garfield Park, North Lawndale, Roseland oraz na południowo-zachodniej stronie miasta.

Dodatkowo Civilian Office of Police Accountability (COPA) poinformowało o policyjnej strzelaninie, do której doszło nad ranem w Grant Park, jednak na razie nie ujawniono szczegółów.

Policja prowadzi śledztwo we wszystkich sprawach. Na razie nie poinformowano o zatrzymaniu sprawców.

Idź do oryginalnego materiału