Krwawy piątek w podlaskich szkołach: Policja zatrzymuje nastolatków

4 godzin temu
Strach w oczach rodziców, policjanci stojący przed wejściami do szkół i nastolatkowie, dla których głupi trend z sieci stał się przepustką do poważnych kłopotów z prawem. Piątek, 9 października, minął w regionie pod znakiem paraliżującej niepewności. W podlaskich placówkach oświatowych doszło do serii niebezpiecznych incydentów i głupich żartów nawiązujących do internetowej narracji o krwawym piątku. Służby mundurowe zareagowały natychmiastowo, a policjanci zatrzymali już pierwszych uczniów. Przypominamy, iż w dobie paniki każdy nieodpowiedzialny gest niesie za sobą bezwzględne konsekwencje prawne. Gorący poranek i wzmocnione patrole policji

Od samego rana w mediach społecznościowych, na szkolnych grupach i komunikatorach rodziców oraz uczniów z całego województwa podlaskiego krążyły niepokojące wiadomości. Informacje o rzekomo planowanych atakach i incydentach rozprzestrzeniały się niczym pożar. Pokłosie tragicznych wydarzeń, do których doszło w minionych dniach na Mazowszu, gdzie w szkołach użyto niebezpiecznych narzędzi, wywołało w Podlaskiem ogromny niepokój. Panikę podsycały internetowe wpisy o krwawym piątku, czyli bezmyślnym trendzie podłapanym przez młodzież w sieci.

Policja i straż miejska postawione zostały w stan pełnej gotowości. Przy szkołach w Białymstoku, Suwałkach, Łomży oraz mniejszych podlaskich miejscowościach od wczesnych godzin porannych pojawiły się wzmocnione patrole funkcjonariuszy. Służby apelowały o zachowanie zimnej krwi i niepowielanie niesprawdzonych informacji, jednak ponure żarty nastolatków dolały oliwy do ogni
Idź do oryginalnego materiału