Gdy podczas prowadzonych prac drogowych operator na chwilę się oddalił, ktoś ukradł i odjechał wartą 650 tysięcy złotych koparko- ładowarką. Policjanci szukają sprawcy.
Realizacja prac drogowych okazuje się bardzo dużym wyzwaniem, bo nie dość, iż wykonawcy zmagają się z trudnościami organizacyjnymi, czy typowo terenowymi, to jeszcze muszą jak oka w głowie strzec sprzętu pracującego na budowie. I wcale nie jest to żart, o czym przekonali się robotnicy z powiatu lubańskiego wykorzystujący koparko- ładowarkę należąca do tamtejszego Powiatowego Zarządu Dróg.
– Do zdarzenia doszło 23 kwietnia br., gdy pracownicy na krótki czas oddalili się od maszyny pozostawionej na terenie prowadzonych robót. W tym czasie nieustalona na chwilę obecną osoba wykorzystała moment nieuwagi i dokonał kradzieży sprzętu. – wspomina podkom. J. Bujakiewicz-Rodzeń z lubańskiej policji.
Po otrzymaniu zawiadomienia policjanci niezwłocznie przystąpili do działań operacyjnych oraz poszukiwawczych. Czynności prowadzone były z uwzględnieniem możliwych tras przejazdu sprzętu oraz miejsc, w których pojazd mógł zostać ukryty.
Chwilę później okazało się, iż złodziej nie był doświadczonym operatorem. Wjechał bowiem maszyną w las i nie potrafiąc włączyć napędów zakopał się w błocie. Na tym jego przygoda się zakończyła. Policjanci bez większego trudu odnaleźli maszynę ukrytą w kompleksie leśnym niedaleko miejscowości Jurków. Została ona zabezpieczona i przekazana właścicielowi.
Obecnie prowadzone są czynności zmierzające do ustalenia osób odpowiedzialnych za kradzież. Policjanci analizują ślady zabezpieczone na miejscu, weryfikują informacje operacyjne oraz sprawdzają potencjalne powiązania sprawców z wcześniejszymi przypadkami kradzieży sprzętu budowlanego na terenie regionu.

5 godzin temu














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·