To miało być zwykłe wyjście na zakupy, a skończyło się policyjnym parkingiem i widmem więzienia. 46-letni mieszkaniec Radlina doprowadził do stłuczki pod jednym z marketów. Jak się okazało, lista jego przewinień była wyjątkowo długa – od narkotyków w organizmie, po całkowity brak ubezpieczenia pojazdu.
Chwila nieuwagi przy cofaniu
Do zdarzenia doszło wczoraj, tuż po godzinie 12:00, na parkingu przy jednym z marketów w Radlinie. Rutynowe zgłoszenie o stłuczce gwałtownie przerodziło się w poważną sprawę kryminalną.
Policjanci z wodzisławskiej drogówki ustalili, iż 46-latek siedzący za kierownicą Volkswagena, wykonując manewr cofania, nie zachował ostrożności i uderzył w prawidłowo stojącą Skodę. Choć 30-letnia kierująca Skodą oraz jej pasażer nie odnieśli obrażeń, to, co mundurowi odkryli podczas kontroli sprawcy, budzi przerażenie.
Recydywista na „podwójnym gazie”
Badanie testerem narkotykowym wykazało, iż mieszkaniec Radlina znajdował się pod wpływem środków odurzających. To jednak był dopiero początek jego kłopotów. Podczas sprawdzania dokumentów wyszło na jaw, że:
- nie posiada uprawnień: prawo jazdy zostało mu zatrzymane już wcześniej za jazdę pod wpływem alkoholu,
- nie ma ubezpieczenia: Volkswagen, którym się poruszał, nie miał wykupionej obowiązkowej polisy OC,
- auto na holu: ponieważ mężczyzna był sam i nie mógł wskazać nikogo, kto odebrałby pojazd, auto trafiło prosto na policyjny parking strzeżony.
Surowe konsekwencje finansowe i karne
Mężczyźnie pobrano krew do dalszych badań laboratoryjnych. jeżeli opinia biegłego potwierdzi wynik testera, 46-latkowi grozi do 3 lat pozbawienia wolności. To jednak nie wszystko. Oprócz odpowiedzialności karnej, sprawca musi liczyć się z ogromnymi kosztami:
- Regres ubezpieczeniowy: ponieważ auto nie miało OC, a kierowca był pod wpływem narkotyków, Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) wypłaci odszkodowanie poszkodowanej kobiecie, a następnie zażąda zwrotu co do grosza od sprawcy.
- Kary administracyjne: za sam brak ważnej polisy OC właścicielowi grozi wielotysięczna opłata karna nakładana przez UFG.
Apel redakcji: Pamiętajmy, iż wsiadając za kierownicę pod wpływem jakichkolwiek środków odurzających, stajemy się śmiertelnym zagrożeniem. Parking pod marketem, gdzie często poruszają się piesi i rodziny z dziećmi, to miejsce, gdzie chwila nieuwagi odurzonego kierowcy może doprowadzić do tragedii.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KPP Wodzisław Śląski

1 godzina temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·